Pożegnanie z dzieckiem

Pożegnanie z dzieckiem zgodnie z własnym sumieniem. Pogrzeb. Pamiątki.

Dla przeżycia żałoby moment pożegnania zmarłego, pochowania go – jest bardzo ważny. W wyniku poronienia, jeśli nie było takiej chwili, emocje zostają odłożone na potem, co może przedłużyć ten trudny czas.

W tych wczesnych poronieniach, często się słyszy, że jama macicy pusta, nie ma ciała, nie ma pogrzebu, nie ma grobu, nie ma gdzie zapalić znicza. Osobie, która nie przeżyła nieszczęścia poronienia problemy te, wspólne dla wielu rodziców po stracie, mogą wydawać się niezrozumiałe. Ale również otoczenie odbiera ten fakt „nie ma grobu – nie ma i nie było problemu”.

W późnych poronieniach, porodach przedwczesnych, gdy dzieci są już większe problem łatwiej rozwiązać. Można matce dziecko pokazać, dać na ręce – jeśli jest takie życzenie. Personel medyczny może zrobić zdjęcia, odbić rączki i stópki dziecka – takie „namacalne” pamiątki po dziecku stają się największym skarbem osieroconych rodziców. Ważne, żeby rodzicom dać prawo wyboru do tego, jak chcą pożegnać swoje dziecko.

Rodzice mają również prawo pochować swoje dziecko. Bez względu na to, na jakim etapie ciąży je stracili. Mają też prawo do informacji o tym, że jeśli jest z ich strony takie życzenie, to mogą ciało/szczątki dziecka wziąć ze szpitala w celu pochowania. Personel szpitalny tej możliwości w wypadku wczesnych poronień zazwyczaj nie podaje, a kobiety najczęściej są nieświadome przysługujących im w tej dziedzinie praw.

Ważne też jest zapewnienie rodziców, jeśli ciało/szczątki dziecka zostają w szpitalu, że zostaną potraktowane z szacunkiem należnym zmarłemu człowiekowi.

Drobną sprawą, nic nie kosztującą szpital, ale istotną dla rodziców jest sposób mówienia o zmarłych dziecku. Nie mów, że to tylko tkanki, wyskrobiny do badania histopatologicznego – wszystko, co umniejsza dziecko, powoduje dodatkowy ból matki.

I na koniec uwaga: Choć decyzją Ministra Zdrowia utrzymano iż dopiero od 22 tygdonia ciąży następuje poród (zaś wcześniej jest to wpisywane jako poronienie), to rozróżnienie to służy jedynie wpisom do dokumentacji medycznej, natomiast karta zgonu ani też akt zgłoszenia urodzenia dziecka do owej dokumentacji nie należą, co oznacza, że ów podział dla wydania ciała dziecka nie ma żadnego znaczenia. Innymi słowy „w obecnym stanie prawnym nie ma podstaw do odmowy wydania przez zakład opieki zdrowotnej ciała dziecka martwo urodzonego w celu jego pochowania, bez względu na czas trwania ciąży” (informacja z departamentu prawnego Ministerstwa Zdrowia).