powrót płodności po poronieniu

Rozpoznanie wczesnej ciąży możliwe jest m.in. dzięki samoobserwacji wskaźników płodności, tj. podstawowej temperatury ciała – spoczynkowej (PTC), śluzu i szyjki macicy. Szczególnie cenny jest pomiar PTC. Już po 17 – 19 dniach utrzymującej się na wyższym poziomie podstawowej temperatury ciała (PTC) można przypuszczać że jest się w stanie błogosławionym. Warto kontynuować pomiar PTC do ok. 16 – 18 tygodnia ciąży. Jest to uzasadnione tym, że progesteron (hormon fazy lutealnej oraz ciąży, który posiada właściwości utrzymujące PTC na wyższym poziomie) jest konieczny przez cały okres ciąży do prawidłowego rozwoju dziecka, szczególnie przez pierwsze 3 miesiące.

Znaczne obniżenie PTC do poziomu lub poniżej linii pokrywającej może wskazywać na zagrożenie poronieniem lub rozpoczynające się poronienie. Konsultacja z lekarzem może służyć rozpoznaniu i podjęciu właściwego leczenia.

Jeśli mimo wszystko dojdzie do poronienia może ono odbywać się samoistnie – całkowicie, (dot. ciąży do ok. 8 tyg.), lub samoistnie – niekompletnie (dot. ciąży pow. 8 tyg.). W tym drugim przypadku najczęściej konieczny jest zabieg wyłyżeczkowania jamy macicy. Poprzedza się go indukcją farmakologiczną tak aby uniknąć traumatycznego, potencjalnie uszkadzającego struktury szyjki macicy działania poprzez jej rozszerzanie.

Po poronieniu samoistnym całkowitym najczęściej obserwujemy natychmiastowy powrót płodności z potencjalną możliwością poczęcia już w 1. cyklu po poronieniu.

W przypadku poronienia samoistnego niecałkowitego możemy obserwować pierwsze krwawienie miesięczne w odstępie 2 – 4 tyg. od zabiegu, często niepoprzedzone owulacją. Pierwszy cykl po poronieniu może być owulacyjny lub bezowulacyjny. Kolejne cykle mogą charakteryzować się skróceniem fazy lutealnej (ciałka żółtego) rzadko obserwuje się ponadto zmieniony charakter krwawienia; bardziej lub mniej obfite oraz z przejściowo odmienną wydzieliną śluzową. Wyżej wspomniane odmienności mogą wiązać się z przyczyną poronienia np. przewlekłymi stanami zapalnymi szyjki lub jamy macicy. W każdym przypadku zaobserwowane nietypowości warto skonsultować z lekarzem prowadzącym, co najczęściej i tak ma miejsce w związku z wizytą kontrolną po poronieniu wraz z wynikiem bad. histopatologicznego. Ponieważ te pierwsze cykle mogą być nietypowe lub skrócone nie wyznaczamy fazy niepłodności przedowulacyjnej w kilku pierwszych cyklach. Dobrze jest rozpocząć prowadzenie samoobserwacji bezpośrednio po ustąpieniu krwawienia związanego z poronieniem.

Po poronieniu należy powstrzymać się od współżycia do kolejnego krwawienia miesiączkowego.

W przypadku poronienia całkowitego samoistnego można potencjalnie starać się o potomstwo już w pierwszym cyklu. Natomiast po zabiegu wykonanym po poronieniu niekompletnym należy odczekać 3 do 6 mcy, co umożliwi prawidłowe zagojenie ran narządu rodnego.

W każdym przypadku poronienia warto skonsultować się z lekarzem celem identyfikacji czynników sprawczych. Jeżeli jest to poronienie kolejne, zwłaszcza na bardzo wczesnym etapie ciąży, konieczna jest dokładna diagnoza i podjęcie leczenia, aby wykluczyć ryzyko poronienia nawykowego przy kolejnych ciążach.

Poniżej na przykładzie kart z zapisaną obserwacją cyklu widoczne są wyżej omówione elementy.

Wykresy 1 i 2 wskazują na wystąpienie kompletnego poronienia i rozpoczęcie nowego cyklu dwufazowego ze skróconą fazą lutealną – II cz. cyklu – skrócenie fazy lutealnej powoduje skrócenie całego cyklu.

rys.1
karta wypełniona
wg. metody Rötzera

rys.2
karta wypełniona wg metody angielskiej

Oto wykres pacjentki planującej poczęcie dziecka. W 22 dniu podwyższonej temperatura Pani wykonała test ciążowy – dodatni. W 34. dniu, licząc od wzrostu temperatury, rozpoczęło się przedłużone krwawienie, okresowo ze skrzepami. PTC obniżyła się. USG wykonane w czwartym dniu po zakończeniu krwawienia wykazało odbudowujące się endometrium – błona śluzowa wyścielająca ściany macicy, odpowiadające I fazie nowego cyklu.


rys 3 karta wg, met ang.
cz.1.

Cykl pacjentki u której doszło do poczęcia. Potwierdzone przez test ciążowy oraz podwyższona temperatura utrzymująca się powyżej 17-19 dni (co w 98% świadczy o zapłodnieniu).


rys. 4
cz.2

30. dnia podwyższonej temperatury (45 dzień cyklu) pacjentka zaobserwowała plamienie, które przekształciło się w krwawienie. Lekarz zastosował leczenie hormonalne w celu podtrzymania ciąży. Pomimo to krwawienie nasiliło się, wystąpiły bóle dołu brzucha. Zaobserwowano obniżenie PTC oraz spadek hormonu HCG (hormon ciąży). Następny cykl był cyklem dwufazowym z prawidłową fazą lutealną.

Wykresy pochodzą z dwumiesięcznika ‘Naturalne Planowanie Rodziny’
Opracowała: Anna Pałyga, Nauczyciel NPR
Konsultacja medyczna: dr Ewa Ślizień-Kuczapska

Więcej informacji o aspekcie medycznym poronienia na stronie: www.npr.prolife.pl.