Niewydolność szyjki macicy, szwy, pessary, taśma przezbrzuszna
Z tego, co kojarzę, to stosuje się ją właśnie między innymi przy "braku" wrodzonym lub nabytym szyjki, także ubytkach wskutek konizacji. Więc to zależy raczej od skali ubytku w konkretnym przypadku, pewnie różni się w jakimś stopniu, ale ogólnie jest to możliwe.
Odpowiedz
Dzika zapaliłaś mi właśnie nową iskierkę nadziei! Dziękuję!
w internecie wieje pustkami jeśli chodzi o temat taśmy
Odpowiedz
Szukaj także pod określeniami takimi jak:
szew TAC,
szew okrężny z dostępu brzusznego,
szew szyjkowy przezbrzuszny.
I podobne kombinacje.

TAC to skrót od angielskiego Transabdominal Cerclage (albo Trans-Abdominal Cerclage itp., bo różnie widuję, a nie wiem, jak jest poprawnie). A to drugie wyrażenie jest często polskim określeniem w tłumaczeniach fachowych, trudno mi powiedzieć, ale może częstszym niż taśma przezbrzuszna.

Do tego, jeśli angielski nie jest dla Ciebie przeszkodą, to może sobie coś więcej doczytasz w zagranicznych artykułach medycznych.

Tu masz tylko skrót, ale fragment publiczny potwierdza Ci to, o co pytasz, ale akurat nie o TAC, tylko ogólnie o zwykłym szwie i jest wspomniana konizacja:
http://www.mp.pl/ginekologia/poloznictwo...0-maj-2011

A tu masz wskazania wprost do TAC, jak widać, głównie przewidywany właśnie, gdy szyjka bardziej "brakująca", choć artykuł wygląda na trochę stary:
http://www.libramed.pl/wpg/NumeryArchiwalne/05/12.html
Odpowiedz
Julia, chyba na naszym bocianie też jest wątek na ten temat.
Odpowiedz
Odświeżam wątek odnosnie szwu przezbrzusznego... Orientuje sie ktoś, czy "posiadanie" mutacji V leiden i 0 allo-mlr może mnie dyskwalifikować przy ewentualnych próbach złożenia szwu??

Może ktoś ma jakieś dane odnosnie miast i ośrodków (szpitali), które sie tym zajmują? Czy zostaje tylko osławiony Pan prof z Łodzi????
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości