ciąża po cesarskim cięciu
#26
Witam. Ja także jestem po dwóch cięciach i poronieniu. Przy drugiej cesarce mówili mi, że mam zrosty jednak nie bylo przeciwwskazań do kolejnej ciąży. Gdy byłam u lekarza w trzeciej ciąży od razu potwierdził mi, że i ta ciąża zakończy się cięciem. Zakończyła się niestety poronieniem w. 9 tyg. Lekarz chcąc mnie chyba pocieszyć powiedział, że w trzeciej ciąży jest najwięcej problemów. Jakoś mnie to nie przekonało i nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa w sprawie kolejnej ciążySmile Jestem w trakcie badań i jeśli wyjdą ok. to do dziełaSmile
Odpowiedz
#27
Andziarka bardzo Ci dziękuję za tę odpowiedź. Utwierdzasz mnie tym w przekonaniu, że dobry lekarz (czyli taki z doświadczeniem
w tym temacie) to podstawa. Super,że udało Ci się urodzić naturalnie. Ja niestety mam wskazana bezwzględne, więc szans
bym i tak nie miała, ale dobrze że o tym piszesz, bo poród sn po cc jest tak samo kontrowersyjny jak to, ile można mieć cc Smile

Wiola to trzymam kciuki kochana! Ja po 2 cc miałam potworne zrosty, ale w 3 mi to ładnie wycięli i w 4 zrostów takich poważnych nie
było. Powodzenia Smile

Tak poza tym, to jestem po spotkaniu z lekarzem, gdzie omawialiśmy wyniki sekcji i między innymi możliwość kolejnej ciąży i jest pod tym
względem super. Mój lekarz to na prawdę najlepszy specjalista tu, w rejonie. 30 lat doświadczenia. Ponieważ przyczyną śmierci Kaji był
wirus (potwierdzony wynikiem badania) ta strata nie rzutuje na kolejne ciąże. Inna sprawa, podczas 4 cesarki zdiagnozowano przyrośnięte
łożysko i tylko dlatego operacja było trudniejsza, ale nie ma żadnego wpisu w karcie ciąży (czytałam z lekarzem), że nie rekomenduje
się kolejnej ciąży. Nie było krwotoków, ani większych trudności. Dużo też wynikało z tego,że moje łożysko z powodu obrzęku dziecka
było ogromne. Pan doktor poinformował,że łożysko przyklejone może zdarzyć się również w I ciąży, więc trudno jednoznacznie stwierdzić, czy
poprzednie cięcia miały wpływ bezpośredni. Dał ciche przyzwolenie na ciąże (informując o wszystkich zagrożeniach). Poradził odczekać
2-3 cykle (tak, tylko cykle Wink ) Dłuższe czekanie nic nie zmieni. No i spieszyć się, bo latka lecą. Na koniec pożegnał nas stwierdzeniem,że
zaprasza za kilka miesięcy w zdrowej ciąży Smile
Odpowiedz
#28
Magda bardzo sie ciesze ze wiesci sa pozytywne a z drugiej strony troche przerazilo mnie podejscie lekarza. Rozumiem ze to specjalista ale 3 cykle po 4cc? Zawsze slyszalam ze po cesarce nalezy odczekac minimum pol roku a najlepiej rok z kolejna ciaza... a jak sie czujesz psychicznie czy jestes juz gotowa na kolejna ciaze bo to rowniez b. Wazne. Rozumiem ze wiek, ze ta straszna pustka ale moze nie warto sie tak spieszyc dac czas sobie i swojemu cialu? Oczywiscie bede trzymac kciuki niezaleznie od tego jaka decyzje podejmiecie. Sciskam mocno
Odpowiedz
#29
Madziu lekarzowi ufam. Wierzę,że krzywdy mi nie zrobi. Temat porodów po cc zgłębiłam
już bardzo dokładnie. Są kraje/miasta/szpitale, gdzie lekarze mają podobne podejście jak mój lekarz. Nic się lepiej
już nie zrośnie, macica się nie odbuduje. Co się miało zagoić już się zagoiło. Jest to temat sporny i zdaję sobie z tego sprawę,
ale jednak ufam lekarzowi. Gdyby powiedział 3 lata, czekałabym ile powie...

Czy jestem gotowa? Nie. Jeszcze nie teraz. Chciałabym koło czerwca rozpocząć intensywne starania. Cudownie jednak
mieć tę świadomość,że mogę myśleć i planować, a nie tylko gdybać. Póki co muszę podkurować swoją odporność,bo
ciągle mnie coś chwyta. Nie spieszę się Smile Dziękuję ślicznie za dobre słowa!
Odpowiedz
#30
Magdo, zrosnąć to się i może nie zrośnie (lepiej), ale może się rozejść, niestety. Daj sobie jeszcze czas, a potem - zanim cokolwiek się wydarzy - zrób porządne usg macicy, ze szczególnym uwzględnieniem blizny. No i powodzenia, oczywiście !!!! Smile
Odpowiedz
#31
Pibi dziękuję Smile Taki mam właśnie zamiar. Zresztą mój lekarz już o tym wspominał, tak samo jak o szczególnym
monitorowaniu kolejnej ciąży Smile To, że się rozejść może zdaję sobie sprawę począwszy od I cięcia, ale jak się
nie miało wyboru wtedy, to teraz muszę poszerzać swoje wiadomości. Mam zamiar również zasięgnąć opinii
dwóch kolejnych lekarzy, ale to dopiero jak dostanę kopię karty.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości