Znowu straciłam ciążę
#1
Znowu do was wróciłam i witam Was gorąco. Mam niestety złe wiadomośći, juz myślałam, że przy moim imieniu postawicie wesołe buziaczki ale nic z tego. 2 sierpnia w 9 tc straciłam drugiego aniołka. Strasznie mi żle ale jeszcze ostatkiem sił daję radę.
Odpowiedz
#2
Marzenko , to okropne przechodzić po raz kolejny stratę naszych dzieci !!! Dlaczego tak się dzieje ... :\'( . Kochana brak mi słów by wyrazić jak bardzo bardzo jest mi przykro !!! Z całego serca Cię przytulam i życzę dużo siły . Dasz radę ! Wszystkie damy !
Pozdrawiam cieplutko - INA
Odpowiedz
#3
Ja nie wiem, co napisać. W takich sytuacjach po prostu mnie zatyka. Jest mi bardzo przykro. A dlaczego? Czy ktokolwiek zna odpowiedź na tak trudne pytanie? Sad
Odpowiedz
#4
Marzena
właściwie, to jak napisały dziewczyny, ja też czuję się bezradna w obliczu takiej tragedii, drugiej tragedii, gdy czytam taki post, to patrząc w przyszłość, nie potrafię wyobrazić sobie swojego zachowania po 2 stracie.
Po pierwszej, jeszcze człowiek ma nadzieje, jeszcze wierzy. Po drugiej (choć i drugie poronienie może być przypadkiem i nie przekreślać szans na udane macierzyństwo) już nic nie jest takie proste. Nie wiem Marzenko czego byś potrzebowała od nas, jakiego wsparcia oczekujesz, co można powiedzieć czy jak się zachować, by nie zranić Cię bardziej.

Bardzo mi przykro, że po raz drugi przeżyłaś traumę, po śmierci dziecka, bardzo mi przykro, bo nie potrafię wykrzesać z siebie żadnego mądrego słowa, mogę jedynie cieplutko o Tobie pomyśleć, życząc, by bliscy Ci ludzie otoczyli Cię miłością, troską, szacunkiem dla Twoich uczuć, życzę Ci, byś spotkała na swojej drodze mądrego i \"ludzkiego\" lekarza, który wleje w Twoje serce nadzieję, kierując tokiem Twoich badań - które w finale zaowocują zdrowym dzieckiem, tego Ci życzę z całego serca.
Odpowiedz
#5
Marzenko - tak mi przykro...
Duzo sil na te dni.

Jesli dasz rade, to jak najszybciej zrob badania na przeciwciala kardiolipinowe, one moga pojawic sie tylko w okresie ciazy, tak wiec tuz po poronieniu sa jeszcze wylapywalne.

Monika
Odpowiedz
#6
Bardzo mi przykro Marzenko,calym sercem jestem z Wami (*)(*)(*)....
Odpowiedz
#7
Marzeno, bardzo mi przykro...
Odpowiedz
#8
Marzenko

bardzo, bardzo mi przykro..........

Życzę Ci dużo wsparcia i zrozumienia wśród najbliższych dla tragedii, która Was spotkała.

Przytulam mocno!
Odpowiedz
#9
marzenko dla Twoich ukochanych Aniołków (*)(*)...
Bardzo mi przykro...
Odpowiedz
#10
Dzięki wam wszystkim za słowa otuchy, to pozwala trzymać się jeszcze lepiej. Mam znowy tysiące pytan bez odpowiedzi, może któraś z was miała coś podobnego co ja tzn. pusty pęcherzyk ciązowy?


Ważne pytanie do Inki

Czy znasz może albo słyszałaś o lekarzu z Akademi Medycznej w Gdańsku Prof.Janusz Emerich ma też gabinet w Sopocie na Chmielewskiego 4/1a
Odpowiedz
#11
To jest bardzo znany lekarz, z dobrych i złych stron. Raczej jest specjalistą od ginekologii niż położnictwa. Jest kontrowersyjny, ale raczej ma ogólnie dobre wyniki. Brutalna prawda jest taka, że wszyscy popełniają niewiarygodnie straszne błędy, a tym znanym się to wyciąga na pierwsze strony gazet. Natomiast ja bym do niego nie poszła ze względów osobowościowych, bo jest gburowaty. Ładnych pare lat temu miał operować moją mamę i też go zmieniła, bo nie trawiła przedmiotowego traktowania i żarcików.
Jeśli dopiero poszukujesz lekarza, chętnie podzielę sie z Tobą swoimi \"danymi\" albo polecę swoja panią doktor. I ja, i mój mąż jesteśmy z lekarskich rodzin, więc znamy dobrze też opinie \"z drugiej strony\".
Życzę Ci duzo sił.
Odpowiedz
#12
Tak Marzenko ja też słyszałam o panu profesorze to i owo . Pewne jest jedno :osoby które maja więcej tytułów przed nazwiskiem niż samo nazwisko , z wysoka patrzą na szaraków . Radziłabym Ci wybrać się do lekarza , który bedzie zawsze miał dla Ciebie czas i nie trzeba będzie go ganiać po korytarzach z pytaniami , jak to jest w przypadku w.w. profesora !
Poradź się \"naszych\" dziewczyn , one Ci pomogą .
Powodzenia
Odpowiedz
#13
Kochana, niestety mieszkam w dańsku od niedawna, wiec moge tylko powiedziec cos o lekarzach z którymi miałam kontakt... no i moge sie oprzec na opiniach kolezanek z GGG. Osobiście jestem bardzo zadowolona ze swojej obecnej Pani doktor, mogę ci napisać jakie moim zdaniem są jej wady zalety, ale na mail. Marzenko czy jesteś z 3miasta? Może się kiedys postkamy, porozmiawiamy o badanaich, lekarzach twoich wątpliwościach i pomożemy ci pełniej w bezpośredniej rozmowie... Jeśli boisz się spotkania w większej grupie możesz spotakć się na azie z jedną z nas... Odezwij się na naszym wątku grupy wsparcia Gdańsk...
Odpowiedz
#14
Dzięki za wszystkie informacje o tym lekarzu. Pytam o niego bo mogę u niego zasięgnąć konsultacji, stałe leczenie odpada bo jestem z Warszawy. W Gdańsku bywam często bo mieszkaja tam moi teściowie i to przez jakąś ich znajomą mogę zapisać sie do prafesora. Potrzebuję opini kilku dobrych lekarzy co do mojego przypadku.
Odpowiedz
#15
A to co innego ! Jak masz taką możliwość to warto skorzystać z takiej konsultacji . Powodzenia !!!
Odpowiedz
#16
Na jednorazową konsultację na pewno bym go poleciła. Chociaż jeszcze raz podkreślam, że on jest specjalistą raczje od ogólnej ginekologii, a szczególnie nowotworów, niż ciąży.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości