mocz do testu ciążowego
#1
Orientujecie sie jak długo i w jakich warunkach można przechoywać próbkę moczu do wykonania testu ciążowego?

...

Pewnie to tylko moje przewrażliwienie, ale... jakieś takie przeczucie, pierwszy raz od dnia, kiedy moja Córeczka - ponad pół roku temu - odeszła. Okres co prawda sie nie spóźnia, raptem jeden dzień minął od momentu, kiedy powinien się pojawić, ale piersi wyjątkowo obolałe, do toalety biegam co chwilę, a pęcherz prawie pusty... Może lepiej się upewnić, zamiast domyślać - sama nie wiem. Chcę zrobic test z porannego moczu, a będę go musiała jutro dopiero kupić, dlatego pytam jak jest z przechoywaniem.

Pozdrwiam Was mocno
Odpowiedz
#2
Kochana, o ile dobrze pamietam ze szkoły (Studium med.) mocz można przechowywać nie dłużej niż 2 godziny. Ale w lecie może nawet krócej...
Odpowiedz
#3
KTOSIKU - juz trzymam kciuki, bez problemu możesz przechować mocz w chłodnym szczelnym miejscu do czasu, gdy wrócisz po południu do domu, nawet na testach jest że można do kilku dni i wynik będzie miarodajny, ale bez problemy - ranny mocz wytrzyma nawet do wieczora i już trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno.... i z niecierpilowścią będę czekać jutro na wieści w tym naszym ciężarówkowym forum....
Odpowiedz
#4
Inka, napisałyśmy w jednym czasie, ja swoją wiedzę opieram na informacji, jaka utrwaliła mi się po robionych testach - bez problemu poranny wytrzymywał do mojego powrotu z pracy ... ale co kraj to obyczaj,
KTOSIKU, zawsze możesz wziąść ze sobą słoiczek, po drodze kupić test i ... sprawa się wyjaśni, bez czekania jeszcze jeden dzień.
Odpowiedz
#5
Proponuję rano nie pic i to będzie nawet jesli z drugiego moczu to on tez będzie nocny. Chba , że możesz dopiero po południu
Odpowiedz
#6
Zapytałam ciotkę laborantkę. Generalnie to do 8 godzin,a żeby pozbyć sie wszelkich wątpliwości to do 4. Poza lodówką najwyżej 2. Jesli chodzi o wpływ na zmianę parametrów, to gorsze od temperatury jest ponoć światło.
Odpowiedz
#7
KTOSIKU widzę Cię na forum z niecierpliwością czekam na wieści.... mam nadzieję, że los dziś spełni Twoje marzenie....
Odpowiedz
#8
KTOSIKU!!!!!
już późne popołudnie, czekam i czekam na wieści, napisz co się dzieje, proszę....
Odpowiedz
#9
Smile

Z wrażenia wstałam dzisiaj i... zrobiłam siusiu ;-). Kupiłam test, zrobię jutro rano, chcę, żeby był z porannego moczu, zawsze większa wiarygodność...

Ach, do jutra Big Grin

Ściskam Cię Agusiu
Odpowiedz
#10
Big Grin
trzymam kciuki
Odpowiedz
#11
Wyraźna kreska, ale... jedna... Innym razem się uda - w tym miesiącu rzeczywiście wpadłam w jakąś paranoję ;-)
Odpowiedz
#12
Ktosiku, z tymi kreskami, to różnie bywa, czasem test po tygodniu dopiero pokazuje 2 kreski, a dzidziuś sobie rośnie .... trzymam kciuki ... kto wie, życie lubi niespodzianki....
Odpowiedz
#13
Tak mówisz?... ;-) Poprzedni test (kiedy nosiłam pod sercem Dominikę) bobiłam bodajże w drugim dniu spodziewanej miesiączki (teraz w trzecim), w dodatku wieczorem, z wieczornego moczu. Druga kreska była naprawdę prawie niewidoczna, trzeba było się bardzo dobrze wpatrzeć, wziąć test pod światło, dopiero wtedy była widoczna. Nie dowierzałam. Powtórzyłam test dwa dni później, już rano i kreseczka już była widoczna bez problemu, ale wciąż słabiuteńka. Potem były jeszcze min. 2 testy, w każdym następnym kreseczka coraz mocniejsza. Teraz nie widać nic a nic, a wpatrywałam się długo ;-)), ale kto wie... :-)


Przepisuję notkę z instrukcji do testu, jeśli chodzi o mocz:

Próbka moczu może być przechowywana w temperaturze od 2 do 8 stopni C do 48 godzin przed wykonaniem testu. W celu dłuższego przechowania, próbka może zostać zamrożona i umieszczona w temperaturze poniżej -20 stopni C. Przed przeprowadzeniem testu próbkę należy odmrozić i zaczekać aż osiągnie temperaturę pokojową.
Odpowiedz
#14
biorąc pod uwagę - różne jakości testów, osobiście preferuję bhcg z krwi ( u mnie 23 zł) najbardziej wiarygodny i tańszy niż 2, 3 testy z apteki na mocz

...... może KTOSIKU test z krwi...

a co mówi Ci dusza... jeżeli czujesz, że jest inaczej, to może jest inaczej... Tongue
Odpowiedz
#15
:-)

Ach, nie chcę wpadać w paranoję i biegać z testami, do labolatorium itp. itd., ale z drugiej strony... wlaśnie kupiłam na allegro 6 testów - tak na przyszłość ;-)

Poczekam jeszcze trochę. Dziwnie się czuje, tak inaczej w sumie. Piersi bolą bardziej i dłużej, niż zwykle (chociaż przyznam szczerze, że jak byłam w ciąży z Dominiką to ze strony piersi w ogóle objawów nie zaobserwowałam) i to siusiu często oddawane, a w małej ilości daje do myślenia, ale może to jakaś infekcja i tyle ;-). Poczekam jeszcze, przynajmniej tyle, ile dam radę ;-)
Odpowiedz
#16
Dostałam okres i wszystko stało się jasne... :-)
Odpowiedz
#17
.... tak mi przykro....
Życzę by sierpień był \"owocniejszy\"
Odpowiedz
#18
Dzięki :-)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości