Gdańsk
#1
Dziewczyny z tego co wiem udaje się powoli zorganizować dziewczynom w Lublinie! Gratuluję! Jeśli któraś z Was jest zainteresowana spotkaniem w Gdańsku - dajcie znać, spróbujemy zorganizowć takie spotkanie. Mam nowy mail! Moje gg 3437701.

Pozdrawiam. Inka
Odpowiedz
#2
Dziewczyny planuję spotkanie jeszce przed Świętami - 14-20 grudnia odezwijcie sie czy chcecie sie spotkać!
Odpowiedz
#3
Ty już wiesz że tam będę !

Dziewczyny czekamy na wasz odzew !
Odpowiedz
#4
Dziewczyny,



do menu chce dodac info z dzialajacymi grupami wsparcia - tymi formalnymi i tymi nieformalnymi Wink

Bylby terminarz spotkan oraz informacja o samym spotkaniu, bo mam nadzieje, ze dacie znac. :-))



Mam nadzieje, iz fakt, ze jednym udalo sie spoktac da impuls dziewczynom z innych miast.



Jak ustalicie termin, to wyslijcie te dane do mnie, pliz. W razie czego bede szukac tu na forum.



Usciski,

Monika (wuchowa)
Odpowiedz
#5
oczywiście ze damy znac, czuje sie odpowiedzialna za grupę gdańska, jak nie znajdziemy odpowiedniego miejsca, zapraszam do siebie! Odezwijcie sie!
Odpowiedz
#6
Witajcie. też jestem z Gdańska i chętnie się spotkam. Moja Kruszynka odeszła ponad 6 m-cy temu - 39tc. Do tej pory w zasadzie nigdzie z domun ie wydzodziłam - poza półtoramiesięcznym okresem pracy. Nadal jestem na zwolnieniu. Myślę,że pora skończyć z tym zamykaniem się w czterech ścianach. od tygodnia uwierzyłam, że jeszcze może błyśnie. Może będzie dobrze... Tak bardzo chciałabym byc taka jak dawniej dla mojego męża, którego kocham nad życie. To takie trudne, ale pojawiło się światełko w tunelu...

ola z Suchanina
Odpowiedz
#7
Hej Dziewczyny,no przepraszam i chłopaki!

Wchowa! to świetny pomysł,grupy wsparcia są naprawde potrzebne!Przynajmniej na początku po przeżyciu straty! A jeśli nawet się już podniesiemy,niektóre będą zbyt zajęte pielęgnowaniem bobasków a inne może czym innym.To i tak będzie ktoś, komu trzeba pomóc,pomóc podnieść się, wrócić do życia!

Założyłam też taki wątek na forum\"dlaczego\" w organizacyjne,piszcie tu czy tam!Podtrzymujmy ten wątek, bo jest ważny!Spotykajmy się, nawet jeśli musimy dojechać godzinę czy dwie? Raz na miesią może na dwa?Wiem,że czasem takie zmobilizowanie się do jakiejś aktywności jest ciężkie!Samej czasem nie chce mi się wstawać z łóżka! Ale gdy pomyślę, że ta aktywnoś, jakaś pomoc innym (choćby dzieląc się swoim doświadczeniem)nadaje sens śmierci mojego dziecka!Wtedy mi się już chce!

Pozdrawiam, mama Wojtusia(3latka)i Aniołka Mikołajka(zm.ur.22.08.05r. 40tc)
Odpowiedz
#8
Dziewczyny proponuję spotkanie 17 grudnia o 14 u mnie w domciu, mam niewielkie mieszkanko w Oliwie,ale mieszkam sama wiec nikt nie bedzie nam przeszkadzał.Zapraszam was wszystkie, które macie ochote przyjść. Napiszcie na mail, wyślę wam szczegóły!
Odpowiedz
#9
Witaj Inka!

Pisze tylko pro forma, bo juz ci maile przesłałam, ze na spotkanie reflektuję ja, Beata i Bożena.

pzdr

Ola (nocny marek)



Jest 4.25, a mi oczy nie chce się zamknąć....
Odpowiedz
#10
Inka, to znowu ja.

Jeszcze bedzie Ula na spotkaniu.

pzdr.

Ola
Odpowiedz
#11
Cześć!Ja straciłam mojego Aniołka 5 września -12tc i pierwszy miesiąc był straszny, bo nikt nie chciał ze mną na ten temat rozmawiać. Wiem, że nikt nie umiał, tak jak ja nie umiałam z moimi koleżankami, które przez to przeszły wcześniej. Mimo, że minął tak krótki czas, jakoś udało mi się wyjść z czarnej rozpaczy i funkcjonuję już dziś w miarę normalnie, choć zdarzają się chwile słabości. Zrozumiałam, że to co nam się przydarza nigdy nie jest przypadkiem, ale ma głębszy sens. Jedną z wielu lekcji jaką wyniosłam z tego doświadczenia jest wyciąganie ręki do osób, które przeżyły jakąś tragedię, zamiast od nich uciekać lub pomijać trudny temat.

Chętnie się z Wami spotkam, bo myślę,że kontakty międzyludzkie to podstawa równowagi psychicznej, a tego nam teraz najbardziej potrzeba.

Poza tym mam pytanie dotyczące Trójmiasta,gdzie można pójść do lekarza,żeby zrobić wszystkie podane w wykazie badania zakażenia dróg rodnych. Jak na razie już drugi ginekolog stwierdził, że to zbyteczne.Mam już serdecznie dość proszenia się o coś co oni sami powinni zrobić, szczególnie, że i tak przecież za to zapłacę. Pomóżcie! Pozdrawiam!
Odpowiedz
#12
Ciałabym sie doWas dołączyć.Aga
Odpowiedz
#13
Witam dziewczyny! Sorki ze sie nie odzywałam ale nie miałam dostepu do internetu! Cieszę sie ze tyle nas bedzie! Odezwijcie sie na gg! 3437701. Z okazji tego ze jest nas naprwade juz duzo - ok. 10 osób spróbuję załatwić jakiś lokalik, bo chyba mieszkanko za małe będzie! Postaram się o spokojne miejsce! Chciałabym abyście podały mi kontakt do siebie - kazda z was!

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#14
Hej Inka ! Urwałam się na kilka godzin na przepustkę do domku i czytam właśnie że sporo koleżanek jest chętnych ! No to super ! A ja w szpitalu rozmawiałam z księdzem i obiecał przekazać wiadomość o tej stronie i o naszym spotkaniu dziewczynom na innym oddziale , gdzie podobno sporo jest takich co przeżywają właśnie tragedię . Rozmawiałam też z mamą jedej z dziewczyn która poroniła 3 lata temu i do tej pory nie da się z Nią o tym porozmawiać bo dusi rozpacz w sobie ! Mam nadzieję że posłucha mamy i zajrzy do naszego forum !

Coś mi się wydaje że ta Twoja kawalerka pęknie w szwach :-)))))))))))) ja naturalnie będę , no chyba że będę się źle czuła albo lekarz nie da mi przepustki . Podaj mi dokładny adres na maila. Serdecznie wszystkie Was pozdrawiam !!!!!
Odpowiedz
#15
tak sobie teraz mysle ze chyba jednak damy rade u mnie sie spotkac - to najodpowiedniejsze miejsce, nie wyobrazam sobie przynajmniej tego pierwszego naszego spotkania w jakiejs kawiarni. wiec zapraszem na siedzenie na dywanie, pyszną kawkę lub herbatke! no i moze coś jeszcze Smile kontakt do mnie macie....
Odpowiedz
#16
Inko,



ja tez mysle, ze domowe pielesze sa najlepszym miejscem na takie spotkanie...



I na pewno \"siedzenie na dywanie\" nikomu nie bedzie przeszkadzac.



Dajcie znac, jak Wam sie udalo spotkanko. Wierze, ze niejednej z Was wiele pomoze.



Monika
Odpowiedz
#17
Inka!

Na pewno bedzie miło. Jesteśmy \"swojskie\" kobietki, także dywanik jest OK. Juz się ciesze na spotkanie!

pozdrawiam wszystkich

Ola

ps. od dzis mam zainstalowaną pompę insulinową, więc możecie mnie nazywać Ola pompiara
Odpowiedz
#18
Witam dziewczyny - do spotkania już niedaleko, dlatego się przypominam! 17 grudnia (sobota). Bliższe info - przez mail, lub gg - 3437701.

pozdrawiam!
Odpowiedz
#19
Witam wszystkie koleżanki - podciągam wątek, bo spotkanie pojutrze - nie zapomnijcie! Może znajdą się jeszcze chętne - dajcie znać - gg 3437701 lub na mail.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#20
No to już po spotkaniu. Było nas w sumie siedem. Trzy nie mogły przyjść. Szkoda, że musiało się wydarzyć tyle tragedii, żebyśmy się poznały. W każdym razie spotkanie było bardzo udane. Ja tak uważam. Poznałam przesympatyczne kobiety, przy których nie trzeba było mówić \"naokoło\" i dobierać \"odpowiednie\" słowa, bo każda doskonale rozumiała uczucia drugiej. Słowem - połączyły nas Aniołki....

Mam nadzieję, że spotkań będzie więcej. Czuję, że razem możemy więcej zdziałać dla nas wszystkich i dla każdej z osobna.

Pozdrawiam wszystkich.

Ola
Odpowiedz
#21
I pierwsze spotkanie za nami - moim osobistym skromnym zdaniem - bardzo udane! Dziewczyny - organizujcie sie gdzie mozecie - naprawde warto! Pozdrowienia dla wszystkich dziewcząt z grupy - Oli, Iny, Aleksandry, Beaty, Agnieszki i Hani! Dziewczyny jesteście super babki! Dziękuję, że znalazłyście czas na spotkanie!

No i mam nadzieję do zobaczenia wkrótce!
Odpowiedz
#22
DROGIE DZIEWCZYNY JESTEM SZCZĘŚLIWA ŻE MOGŁAM WAS POZNAĆ, SPOTKANIE BYŁO SUPER , MAM NADZIEJĘ ŻE NIE BYŁ TO TYLKO JEDEN RAZ I ŻE JESZCZE SIĘ ZOBACZYMY ! JESTEŚCIE SUUUUPER ! DZIĘKI INKA ZA ZORGANIZOWANIE SPOTKANIA ! ŚCISKAM WAS I ŻYCZĘ WSZYSTKIM NA FORUM ZDROWYCH SPOKOJNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT !!!!!!!!! Karolina
Odpowiedz
#23
Hej dziewczyny. Już po spotkaniu. Było bardzo bardzo fajnie. Cieszę się, że mogłyśmy spotkać się, poznać i porozmawiać. Inka dzięki za udostępnienie Twojego mieszkanka na m-ce spotk.

Ja również przyłączm się do życzeń świątecznych. Życzę również wszystkiego dobrego na Nowy Rok.
Odpowiedz
#24
Dziewczyny,

czy jestescie w stanie przygotowac krotki tekst o spotkaniu, ktore sie odbylo na strone \"Grupy wsparcia\"? Moze doda to innym dziewczynom odwagi...?
Inka - napiszesz?

Ciesze sie, ze sie Wam udalo.

Monika
Odpowiedz
#25
Oczywiscie tekst napisze! Ale niestety dopiero po świetach, bo niedługo zrywam sie z pracy, by jechac na swieta na mazury!
sciskam was serdecznie! pomysle o was wszystkich i o waszych aniołkach, gdy błyśnie pierwsza gwiazdka. trzymajcie sie cieplutko i mimo wszystkich naszych smutków i trosk - wesołych świąt! Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości