Mężczyźni i poronienie
Witajcie, na wstępie przepraszam jeśli mój wątek umieszczam w nieodpowiednim dziale, mimo starań nie potrafiłem znaleźć na forum analogicznego tematu..

Jestem w półtora rocznym związku, z dziewczyną Ukrainką. 2 miesiące temu, podczas jej pobytu w Polsce zaniepokoiła nas wydzielająca się u niej w co raz większych ilościach lekko brązowa krew z miejsc intymnych. Początkowo, nie sądziliśmy że mogą to być objawy problemów z ciążą, kilkukrotnie wykonany test ciążowy dał wynik negatywny a dziewczyna w początkowym okresie nie zgłaszała żadnych innych dolegliwości. Problem wiązaliśmy raczej z możliwością jakiegoś zakażenia bakteryjnego. Nie czekając szybko zabrałem ja do szpitala na wykonanie wszystkich przydatnych badań, posiew wykazał obecnośc Gronkowca, następne badania hormonów wykazały 3-4 tydzień ciąży. Badanie powtórzone kilka dni później dało obniżony wynik hormonów, co niestety dało przykrą odpowiedź, że doszło do poronienia ciaży..

Ciąża i w następstwie jej poronienie, była ogromną stratą i przeżyciem dla nas obojga, niewątpliwie większą dla mojej dziewczyny, która do dzisiaj nie może pogodzić się z tym co się stało. Dostrzegając jej poczucie bółu i ogromną wewnętrzną pustkę, próbowałem z całych sił okazać jej wsparcie psychiczne, na tyle ile sam byłem w stanie odnaleźć się w tej nowej dla mnie sytuacji. 2 tygodnie później musiała już wrócic do kraju a ja zmuszony obowiązkami pozostałem w Polsce.

Od tamtej pory nasza relacja i jakość naszego związku bardzo sie obniżyła, naszym codziennym rozmowom na Skype towarzyszyło wyczuwalne napięcie, zrodził się miedzy nami dystans jakiego wcześniej nie doświadczyliśmy. W końcu, podczas jednej z rozmów doszło do dużej kłótni, dziewczyna kolejny raz z rzędu wypowiadając się o poronieniu, użyła zwrotu \"moje dziecko\" co jednoznacznie odebrałem jako ukryty żal kierowany do mnie, emocje puściły i zapytałem wprost o co chodzi. Powiedziała, że ma do mnie ogromny żal za moje zachowanie, za to że nie czuła ode mnie wsparcia, zrozumienia, ani zainteresowania problemem. To co mi zarzuciła, było dla mnie szokujące i zupełnie nie pokrywało się z tym co realnie odczuwałem. Stwierdziła, że dla mnie ta ciąża i dziecko było niczym, ponieważ w jednej z rozmów, kiedy próbowałem ją jakoś pocieszyć, powtórzyłem słowa ginekologa, że \"obecnie dochodzi do poronienia ogromnej ilości ciąż\" i że poronienie na tak wczesnym etapie nazwac można \"ciążą mechaniczną\" - fakt, pewnie mało pocieszające, ale to powiedział lekarz a ja nie mając żadnych doświadczeń w takiej sytuacji po prostu powtórzyłem jej to samo Sad Natomiast co do słow o dużej ilości poronień, przypomniałem jej o tym, ponieważ zauważyłem że bardzo się zadręczała, uważała że zawiodła jako kobieta. Starałem się wytłumaczyć jej że to jest to niestety co raz częstsze zjawisko, a przyczyn jest bardzo wiele i nie powinno to wpływać na jej poczucie wartości jako kobiety.

Myslę, że mam w sobie odpowiednią ilość empatii aby zrozumieć jej cierpienie, mimo to zabolało mnie, że przyczepiła sie do mnie o to, wiedząc że tak naprawdę nie miałem nic złego na myśli, zabolało mnie tez to że zupełnie nie pomyslała o tym, że to co sie stało równiez przeżywam i ja.. Następnie zarzuciła mi, że w ciągu następnych 2 tygodni nie zabierałem jej nigdzie na dwór, tylko siedzieliśmy cały czas w domu, co jeszcze bardziej potęgowało myśłi i pogłębiało jej ból. Odpowiedziałem, że byłem tak zestresowany jej stanem zdrowia i cała sytuacją, że po prostu nie miałem w głowie wychodzenia na zewnątrz, byłem w zbyt dużym stresie a w takich sytuacjach po prostu zaszywam się w domu aby spokojnie przeżyć i przemyslec to co miało miejsce.

Mimo iż było mi cholernie przykro, przyjąłem do wiadomości że mogłem zrobić dla niej więcej, jednocześnie jednak mając świadomość, że starałem się i nasze niezrozumienie to wynik tego, że jako facet po prostu zupełnie inaczej przeżywałem to w sobie.

Rozmowa wydała mi się bardzo oczyszczająca i uznałem ją za moment zwrotny, który pomoże nam stanąć na nogi i znaleźć siły aby ponownie zwrócić naszą relację na właściwy tor. Relacja jednak dalej sie pogarszała, kolejne rozmowy były co raz bardziej emocjonalne, praktycznie co kilka dni jakaś większa kłótnia, oddaliliśmy się od siebie. W końcu, kilka dni temu podczas ostatniej rozmowy udało nam się wyjaśnić niemal wszystkie ( wydawało mi się ) nieporozumienia jakie nagromadziły się w ostatnim czasie. Pod koniec rozmowy padło jednak stwierdzenie, które wstrząsneło mną jeszcze bardziej mocno niż tamte wcześniejsze słowa.. Dziewczyna stwierdziła, że najprawdopodobniej nie poroniła ciąży w skutek zakażenia gronkowcem, lecz dlatego, że ja się z nią kłóciłem. Jako drugi powód podała fakt, że mogło się to stać w wyniku noszenia cięzkich bagaży jakie rzekomo była zmuszona nosić. Jednocześnie wyszło na to, że odpowiedzialny za poronienie jestem JA. Zarówno pierwszy jak i drugi argument uważam za absurdalny, bo czy 1 lub 2 sprzeczki mogły byc bezpośrednia przyczyną utraty ciaży? Poza tym, nie kłóciłem się sam z sobą, a w kłótni braliśmy oboje czynny udział. Co do bagażu, nigdy w mojej obecności nie pozwoliłbym aby moja kobieta targała ciężkie walizy, co najwyżej średnio lekką siatkę i swoją wypchana do granic torebkę której z zasady nie nosiłem i nie zamierzam :-) To co powiedziała, było dla mnie ogromnym ciosem, całą winę dosłownie zrzuciła na mnie. Próbowałem jej wytłumaczyć, że nie powinniśmy nikogo obarczać winą za to co sie stało, nie oceniać nikogo negatywnie, tylko wyciągnąć wnioski i iśc dalej, wspierać się. a Jeżeli naprawdę chce oceniać to należałoby zastosować zasadę współodpowiedzialności, jak w poważnym związku dojrzałych ludzi. Mimo tego, zaczęły się u mnie pojawiać natrętny myśli, że to ja jestem odpowiedzialny za wszystko Sad Wróciły wszystkie moje somatyczne objawy związane z zaleczoną już nerwicą, Od 3 dni trzęsę się jak galareta, serce boli i krwawi, psycholog z którym rozmawiałem przedwczoraj na ten temat, stwierdził że to co zrobiła było \"próbą zabójstwa mnie\"i że problem jest bardziej złożony i nie dotyczy nie tylko ciąży. Od siebie dodam, że takie wymuszanie winnego w tak trudnych życiowo sytuacjach dla obojga, słowa obarczające z ust najbliżej Ci osoby ranią bardzo, i naprawdę mogą \"zabić\".



Pewnie to kwestia indywidualnej konstrukcji psychiki, ja nie dałem rady, niestety po tej ostatniej rozmowie powiedziałem jej że to koniec związku, bo mimo iż niewątpliwie kocham ją, to nie jestem w stanie przyjąć tak ogromnego obciążenia psychicznego i dalej funkcjonować, mając przypięta łatkę nieumyślnego zabójcy, jednocześnie będąc w poczuciu nadużycia. W tym momencie czuję wręcz odrazę za jej egoizm i to jak podsumowała wszystkie moje starania, moją walkę o jej zdrowie. W zasadzie nie była to pierwsza tego typu sytuacja, w której nie próbowała dostrzec mnie a widziała tylko siebie, a ta ostatnia sprawiła że po prostu miałem już dość. Teraz tłuczę się z myślami i emocjami.


Chciałbym zapytać się o kilka rzeczy:
Czy lekarz ginekolog miał prawo określić 2-3 tygodniową ciążę jako \"mechaniczną\" ? Czy to naprawdę tak duża moja gafa była?
Czy fakt poronienia na tak wczesnym etapie, w ogóle może być uznany czynnikiem łagodzącym cierpienie kobiety ?
Czy moje słowa nt ciaży i brak wychodzenia z domu, czy to naprawdę mogło tak wpłynąć na pogorszenie jej stanu?
Czy noszenie 2-3 kilogramowej siatki bądź sprzeczka mogła spowodować poronienie?
Czy raczej najbardziej prawdopodobną przyczyną mógł być ten nieszczęsny Gronkowiec?
Czy miała prawo przenieść swój ból na mnie, obarczając mnie odpowiedzialnością za utratę dziecka?
Może jednak wykazałem za mało zrozumienia dla jej stanu w jakim znalazła się po utracie ciaży?

Zdaje sobie sprawę, że odpowiedź na część z tych pytań zapewne znać będzie tylko moja dziewczyna, jednak czuję się zmanipulowany w tej sytuacji i dlatego potrzebuję pomocy pań, które mogłyby na to spojrzeć bardziej neutralnie, z dystansu, mam nadzieję, że znajdzie się tutaj ktoś chętny pomóc. Dziękuję!

życzę wszystkim dużo zdrowia,
Michał
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Mężczyźni i poronienie - przez Marusia - Thu, 10 Lutego 2005, 18:07:21
Mężczyźni i poronienie - przez mąż - Sat, 23 Lipca 2005, 17:06:09
Mężczyźni i poronienie - przez magic - Sat, 23 Lipca 2005, 23:31:18
Mężczyźni i poronienie - przez MĄŻ - Sun, 24 Lipca 2005, 14:23:16
Mężczyźni i poronienie - przez Emily_r - Mon, 25 Lipca 2005, 16:43:39
Mężczyźni i poronienie - przez MĄŻ - Tue, 26 Lipca 2005, 15:06:55
Mężczyźni i poronienie - przez magic - Tue, 26 Lipca 2005, 23:48:04
Mężczyźni i poronienie - przez MĄŻ - Wed, 27 Lipca 2005, 21:40:33
Mężczyźni i poronienie - przez MĄŻ - Thu, 28 Lipca 2005, 22:32:37
Mężczyźni i poronienie - przez magic - Fri, 19 Sierpnia 2005, 12:44:37
Mężczyźni i poronienie - przez wuchowa - Fri, 19 Sierpnia 2005, 15:18:23
Mężczyźni i poronienie - przez MĄŻ - Fri, 19 Sierpnia 2005, 17:35:31
Mężczyźni i poronienie - przez fabia - Fri, 28 Października 2005, 17:58:36
Mężczyźni i poronienie - przez martucha - Fri, 28 Października 2005, 18:32:51
Mężczyźni i poronienie - przez yvonne - Fri, 28 Października 2005, 19:09:26
Mężczyźni i poronienie - przez fabia - Fri, 28 Października 2005, 19:58:40
Mężczyźni i poronienie - przez Monika - Fri, 28 Października 2005, 20:45:13
Mężczyźni i poronienie - przez fabia - Sat, 29 Października 2005, 09:54:18
Mężczyźni i poronienie - przez MARZENA - Sat, 29 Października 2005, 11:46:21
Mężczyźni i poronienie - przez daga - Sun, 30 Października 2005, 10:10:51
Mężczyźni i poronienie - przez fabia - Sun, 30 Października 2005, 20:41:15
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Mon, 31 Października 2005, 13:12:34
Mężczyźni i poronienie - przez fabia - Mon, 31 Października 2005, 15:32:06
Mężczyźni i poronienie - przez yvonne - Mon, 31 Października 2005, 17:29:17
Mężczyźni i poronienie - przez Iwona73 - Tue, 01 Listopada 2005, 09:09:43
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Wed, 02 Listopada 2005, 13:13:53
Mężczyźni i poronienie - przez maz - Sun, 06 Listopada 2005, 22:09:49
Mężczyźni i poronienie - przez Monika - Sun, 06 Listopada 2005, 22:38:02
Mężczyźni i poronienie - przez a24 - Sun, 06 Listopada 2005, 22:51:16
Mężczyźni i poronienie - przez MĄŻ - Mon, 07 Listopada 2005, 01:54:57
Mężczyźni i poronienie - przez Maciek - Mon, 07 Listopada 2005, 09:04:49
Mężczyźni i poronienie - przez wuchowa - Mon, 07 Listopada 2005, 11:42:48
Mężczyźni i poronienie - przez martucha - Mon, 07 Listopada 2005, 12:26:42
Mężczyźni i poronienie - przez Sylwia - Mon, 07 Listopada 2005, 13:39:04
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Mon, 07 Listopada 2005, 13:49:09
Mężczyźni i poronienie - przez eska - Sun, 22 Stycznia 2006, 10:03:00
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Sun, 22 Stycznia 2006, 11:05:33
Mężczyźni i poronienie - przez eska - Sun, 22 Stycznia 2006, 11:22:34
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Sun, 22 Stycznia 2006, 13:06:19
Mężczyźni i poronienie - przez eska - Sun, 22 Stycznia 2006, 15:41:13
Mężczyźni i poronienie - przez Agata77 - Fri, 27 Stycznia 2006, 14:21:13
Mężczyźni i poronienie - przez KubaI - Fri, 27 Stycznia 2006, 14:55:22
Mężczyźni i poronienie - przez Agata77 - Fri, 27 Stycznia 2006, 14:57:55
Mężczyźni i poronienie - przez NEMO - Fri, 27 Stycznia 2006, 17:32:14
Mężczyźni i poronienie - przez Aleksandra - Fri, 27 Stycznia 2006, 18:22:42
Mężczyźni i poronienie - przez KubaI - Mon, 30 Stycznia 2006, 10:05:47
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Mon, 30 Stycznia 2006, 10:15:56
Mężczyźni i poronienie - przez eska - Tue, 31 Stycznia 2006, 16:07:37
Mężczyźni i poronienie - przez Inka - Tue, 31 Stycznia 2006, 16:12:47
Mężczyźni i poronienie - przez KubaI - Tue, 31 Stycznia 2006, 16:37:22
Mężczyźni i poronienie - przez daria1981 - Tue, 31 Stycznia 2006, 18:30:34
Mężczyźni i poronienie - przez asia - Sat, 18 Lutego 2006, 19:56:26
Mężczyźni i poronienie - przez zabka - Sat, 18 Lutego 2006, 20:58:38
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Sat, 18 Lutego 2006, 22:20:04
Mężczyźni i poronienie - przez Inka - Sun, 19 Lutego 2006, 11:44:51
Mężczyźni i poronienie - przez sinka - Tue, 19 Września 2006, 12:12:26
Mężczyźni i poronienie - przez Monako - Sun, 01 Października 2006, 19:05:14
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Sun, 01 Października 2006, 19:32:30
Mężczyźni i poronienie - przez misiacz - Mon, 02 Października 2006, 10:06:20
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Mon, 02 Października 2006, 12:37:25
Mężczyźni i poronienie - przez amorek1985 - Mon, 02 Października 2006, 14:44:36
Mężczyźni i poronienie - przez misiacz - Mon, 02 Października 2006, 14:55:22
Mężczyźni i poronienie - przez Ania - Mon, 02 Października 2006, 15:17:18
Mężczyźni i poronienie - przez Monako - Sat, 07 Października 2006, 21:05:12
Mężczyźni i poronienie - przez czamaris - Tue, 16 Stycznia 2007, 00:30:21
Mężczyźni i poronienie - przez monika - Tue, 16 Stycznia 2007, 07:52:26
Mężczyźni i poronienie - przez omarcin - Tue, 16 Stycznia 2007, 11:40:40
Mężczyźni i poronienie - przez aga36 - Tue, 16 Stycznia 2007, 12:29:44
Mężczyźni i poronienie - przez malgos79 - Tue, 16 Stycznia 2007, 19:47:29
Mężczyźni i poronienie - przez mola - Tue, 16 Stycznia 2007, 21:31:16
Mężczyźni i poronienie - przez renka - Thu, 18 Stycznia 2007, 16:57:29
Mężczyźni i poronienie - przez Madness - Sat, 20 Stycznia 2007, 15:47:25
Mężczyźni i poronienie - przez jolman - Sun, 04 Marca 2007, 20:44:59
Mężczyźni i poronienie - przez Malgosia - Sun, 04 Marca 2007, 22:26:21
Mężczyźni i poronienie - przez Koliber - Mon, 05 Marca 2007, 01:03:09
Mężczyźni i poronienie - przez Madness - Mon, 05 Marca 2007, 09:57:59
Mężczyźni i poronienie - przez malgos79 - Mon, 05 Marca 2007, 10:25:18
Mężczyźni i poronienie - przez jolman - Mon, 05 Marca 2007, 14:48:59
Mężczyźni i poronienie - przez Malgosia - Mon, 05 Marca 2007, 20:25:24
Mężczyźni i poronienie - przez Koliber - Wed, 07 Marca 2007, 00:06:38
Mężczyźni i poronienie - przez kropelka - Sun, 27 Stycznia 2008, 01:43:08
Mężczyźni i poronienie - przez kopciuszek - Sun, 27 Stycznia 2008, 02:46:38
Mężczyźni i poronienie - przez malgos79 - Sun, 27 Stycznia 2008, 09:25:14
Mężczyźni i poronienie - przez magdaszkocja - Sun, 27 Stycznia 2008, 14:45:12
Mężczyźni i poronienie - przez kundz - Sun, 27 Stycznia 2008, 14:54:48
Mężczyźni i poronienie - przez Madness - Mon, 28 Stycznia 2008, 14:47:38
Mężczyźni i poronienie - przez Mirka - Mon, 28 Stycznia 2008, 15:24:56
Mężczyźni i poronienie - przez kropelka - Mon, 28 Stycznia 2008, 16:48:43
Mężczyźni i poronienie - przez Mila - Sun, 11 Maja 2008, 11:24:23
Mężczyźni i poronienie - przez Mila - Sun, 11 Maja 2008, 19:21:17
Mężczyźni i poronienie - przez wuchowa - Sun, 11 Maja 2008, 22:03:58
Mężczyźni i poronienie - przez aagata4 - Sun, 11 Maja 2008, 22:08:25
Mężczyźni i poronienie - przez Mila - Sun, 11 Maja 2008, 23:48:12
Mężczyźni i poronienie - przez madasia - Mon, 12 Maja 2008, 07:42:16
Mężczyźni i poronienie - przez magdaszkocja - Mon, 12 Maja 2008, 09:33:15
Mężczyźni i poronienie - przez Mila - Mon, 12 Maja 2008, 11:40:42
Mężczyźni i poronienie - przez jolanta - Mon, 12 Maja 2008, 11:53:40
Mężczyźni i poronienie - przez meduza - Mon, 12 Maja 2008, 18:38:22
Mężczyźni i poronienie - przez Malgosia - Tue, 13 Maja 2008, 18:10:59
Mężczyźni i poronienie - przez ja-mrowka - Tue, 13 Maja 2008, 20:34:35
Mężczyźni i poronienie - przez Mila - Tue, 13 Maja 2008, 22:07:02
Mężczyźni i poronienie - przez zabka - Wed, 14 Maja 2008, 00:36:29
Mężczyźni i poronienie - przez Mila - Thu, 15 Maja 2008, 12:56:54
Mężczyźni i poronienie - przez magdaszkocja - Thu, 15 Maja 2008, 20:45:41
Mężczyźni i poronienie - przez Mila - Thu, 15 Maja 2008, 22:35:56
Mężczyźni i poronienie - przez renataimarek - Fri, 16 Maja 2008, 11:58:40
Mężczyźni i poronienie - przez renka - Sun, 18 Maja 2008, 13:44:41
Mężczyźni i poronienie - przez izuma - Wed, 03 Czerwca 2009, 22:57:38
Mężczyźni i poronienie - przez aagata4 - Wed, 03 Czerwca 2009, 23:12:45
Mężczyźni i poronienie - przez izuma - Wed, 03 Czerwca 2009, 23:40:33
Mężczyźni i poronienie - przez krystyna03c - Thu, 04 Czerwca 2009, 10:02:17
Mężczyźni i poronienie - przez kruszak - Sat, 13 Czerwca 2009, 17:36:34
Mężczyźni i poronienie - przez camilla - Sat, 13 Czerwca 2009, 18:58:13
Mężczyźni i poronienie - przez camilla - Sat, 13 Czerwca 2009, 19:05:19
Mężczyźni i poronienie - przez channach - Sat, 13 Czerwca 2009, 19:29:58
Mężczyźni i poronienie - przez troula - Sat, 13 Czerwca 2009, 19:42:30
Mężczyźni i poronienie - przez kruszak - Sat, 13 Czerwca 2009, 20:45:21
Mężczyźni i poronienie - przez camilla - Sat, 13 Czerwca 2009, 22:02:47
Mężczyźni i poronienie - przez Malgosia - Sun, 14 Czerwca 2009, 19:38:26
Mężczyźni i poronienie - przez wuchowa - Sun, 14 Czerwca 2009, 21:13:31
Mężczyźni i poronienie - przez Eva - Mon, 15 Czerwca 2009, 11:22:01
Mężczyźni i poronienie - przez krystyna03c - Mon, 15 Czerwca 2009, 11:41:40
Mężczyźni i poronienie - przez kruszak - Mon, 15 Czerwca 2009, 22:12:29
Mężczyźni i poronienie - przez Arek - Mon, 15 Czerwca 2009, 22:38:00
Mężczyźni i poronienie - przez slw - Thu, 25 Czerwca 2009, 12:33:12
Mężczyźni i poronienie - przez kruszak - Thu, 02 Lipca 2009, 09:29:02
Mężczyźni i poronienie - przez Eva - Thu, 02 Lipca 2009, 12:07:22
Mężczyźni i poronienie - przez beata5a - Thu, 02 Lipca 2009, 19:58:14
Mężczyźni i poronienie - przez disiungo - Mon, 05 Października 2009, 22:47:21
Mężczyźni i poronienie - przez olalo42 - Fri, 12 Listopada 2010, 18:32:28
Mężczyźni i poronienie - przez Andziulka944 - Fri, 12 Listopada 2010, 20:18:18
Mężczyźni i poronienie - przez olalo42 - Fri, 12 Listopada 2010, 20:28:05
Mężczyźni i poronienie - przez Andziulka944 - Fri, 12 Listopada 2010, 20:39:51
Mężczyźni i poronienie - przez Alfred - Sat, 13 Listopada 2010, 09:06:55
Mężczyźni i poronienie - przez agawa - Sat, 13 Listopada 2010, 10:38:56
Mężczyźni i poronienie - przez Malgosia - Sat, 13 Listopada 2010, 15:58:29
Mężczyźni i poronienie - przez Malinka32 - Mon, 15 Listopada 2010, 10:02:02
Mężczyźni i poronienie - przez anulka24 - Mon, 15 Listopada 2010, 21:20:27
Mężczyźni i poronienie - przez olalo42 - Tue, 23 Listopada 2010, 21:19:46
Mężczyźni i poronienie - przez Motyl85 - Fri, 04 Lutego 2011, 12:54:23
Mężczyźni i poronienie - przez Andziulka944 - Fri, 04 Lutego 2011, 13:04:20
Mężczyźni i poronienie - przez masaiimara - Fri, 04 Lutego 2011, 13:29:39
Mężczyźni i poronienie - przez Mirka - Fri, 04 Lutego 2011, 14:03:26
Mężczyźni i poronienie - przez Malgosia - Fri, 04 Lutego 2011, 14:54:56
Mężczyźni i poronienie - przez Motyl85 - Fri, 04 Lutego 2011, 16:04:59
Mężczyźni i poronienie - przez Mirka - Fri, 04 Lutego 2011, 18:20:52
Mężczyźni i poronienie - przez PiBi - Sat, 05 Lutego 2011, 16:18:22
Mężczyźni i poronienie - przez olczak - Sat, 05 Lutego 2011, 16:40:19
Mężczyźni i poronienie - przez angel87 - Sat, 05 Lutego 2011, 20:25:58
Mężczyźni i poronienie - przez gggosia - Sat, 05 Lutego 2011, 22:03:17
Mężczyźni i poronienie - przez rodosek - Sun, 06 Lutego 2011, 00:55:47
Mężczyźni i poronienie - przez olczak - Sun, 06 Lutego 2011, 09:30:33
Mężczyźni i poronienie - przez Motyl85 - Tue, 08 Lutego 2011, 17:22:21
Mężczyźni i poronienie - przez PiBi - Tue, 08 Lutego 2011, 18:57:35
Mężczyźni i poronienie - przez ezywicka91 - Mon, 18 Kwietnia 2011, 11:03:09
Mężczyźni i poronienie - przez karolciakg - Mon, 18 Kwietnia 2011, 15:04:46
Mężczyźni i poronienie - przez ezywicka91 - Mon, 18 Kwietnia 2011, 16:22:37
Mężczyźni i poronienie - przez karolciakg - Mon, 18 Kwietnia 2011, 16:56:53
Mężczyźni i poronienie - przez ezywicka91 - Mon, 18 Kwietnia 2011, 19:07:56
Mężczyźni i poronienie - przez Tysia - Mon, 18 Kwietnia 2011, 19:09:45
Mężczyźni i poronienie - przez karolciakg - Mon, 18 Kwietnia 2011, 19:11:43
Mężczyźni i poronienie - przez ezywicka91 - Mon, 18 Kwietnia 2011, 19:22:11
Mężczyźni i poronienie - przez Tysia - Mon, 18 Kwietnia 2011, 19:25:06
Mężczyźni i poronienie - przez ezywicka91 - Mon, 18 Kwietnia 2011, 19:58:00
Mężczyźni i poronienie - przez dorota27 - Mon, 18 Kwietnia 2011, 20:09:20
Mężczyźni i poronienie - przez ezywicka91 - Tue, 19 Kwietnia 2011, 08:53:32
Mężczyźni i poronienie - przez mkl - Wed, 08 Maja 2013, 02:54:13
Mężczyźni i poronienie - przez Kredka - Wed, 08 Maja 2013, 09:04:50
Mężczyźni i poronienie - przez Axamitka - Wed, 08 Maja 2013, 09:29:29
Mężczyźni i poronienie - przez mkl - Thu, 09 Maja 2013, 02:38:07
Mężczyźni i poronienie - przez Kredka - Thu, 09 Maja 2013, 08:58:02
Mężczyźni i poronienie - przez rodosek - Thu, 09 Maja 2013, 09:22:05
Mężczyźni i poronienie - przez Kredka - Thu, 09 Maja 2013, 09:30:12
Mężczyźni i poronienie - przez patrycjaa - Tue, 18 Czerwca 2013, 19:30:37
Mężczyźni i poronienie - przez mmmmm - Tue, 18 Czerwca 2013, 20:46:32
Mężczyźni i poronienie - przez Anulaa - Wed, 19 Czerwca 2013, 10:40:27
Mężczyźni i poronienie - przez Kredka - Wed, 19 Czerwca 2013, 14:49:12
Mężczyźni i poronienie - przez moon - Tue, 17 Czerwca 2014, 18:21:53
Mężczyźni i poronienie - przez 123_123 - Tue, 17 Czerwca 2014, 21:30:03
Mężczyźni i poronienie - przez aleksandra91 - Tue, 16 Września 2014, 13:31:11
Mężczyźni i poronienie - przez Scarlet1982 - Wed, 17 Września 2014, 11:04:44
RE: Mężczyźni i poronienie - przez karolina93 - Tue, 13 Stycznia 2015, 16:14:27
RE: Mężczyźni i poronienie - przez gagusia1988 - Tue, 13 Stycznia 2015, 17:35:45
RE: Mężczyźni i poronienie - przez karolina93 - Wed, 14 Stycznia 2015, 12:00:03
RE: Mężczyźni i poronienie - przez motylek1979 - Tue, 27 Stycznia 2015, 21:28:19
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Anetq - Wed, 18 Marca 2015, 10:45:37
RE: Mężczyźni i poronienie - przez natalia - Thu, 19 Marca 2015, 22:43:38
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Beatrisss - Mon, 01 Czerwca 2015, 13:50:24
RE: Mężczyźni i poronienie - przez del - Mon, 01 Czerwca 2015, 16:30:57
RE: Mężczyźni i poronienie - przez annina - Mon, 01 Czerwca 2015, 18:35:48
RE: Mężczyźni i poronienie - przez asza - Tue, 02 Czerwca 2015, 05:51:54
RE: Mężczyźni i poronienie - przez missy83 - Thu, 11 Czerwca 2015, 23:30:09
RE: Mężczyźni i poronienie - przez motylek1979 - Sat, 13 Czerwca 2015, 13:17:47
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Nemesis - Wed, 24 Czerwca 2015, 13:38:25
RE: Mężczyźni i poronienie - przez anio0 - Sun, 15 Listopada 2015, 23:34:09
RE: Mężczyźni i poronienie - przez mrówka - Fri, 07 Października 2016, 19:42:45
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Nierozumiana - Thu, 23 Marca 2017, 15:00:43
RE: Mężczyźni i poronienie - przez konwalijka - Sat, 01 Kwietnia 2017, 21:08:28
RE: Mężczyźni i poronienie - przez bystrzak - Fri, 07 Kwietnia 2017, 12:33:00
RE: Mężczyźni i poronienie - przez konwalijka - Sun, 09 Kwietnia 2017, 19:33:26
RE: Mężczyźni i poronienie - przez mandy - Sun, 02 Lipca 2017, 19:53:48
RE: Mężczyźni i poronienie - przez SamotnaK - Tue, 26 Grudnia 2017, 15:40:20
RE: Mężczyźni i poronienie - przez konwalijka - Thu, 28 Grudnia 2017, 14:00:36
RE: Mężczyźni i poronienie - przez virino - Mon, 14 Stycznia 2019, 12:15:14
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Sadness - Wed, 06 Lutego 2019, 12:17:34
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Malgonia - Wed, 06 Marca 2019, 17:41:04
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Anulik - Wed, 06 Marca 2019, 22:01:35
RE: Mężczyźni i poronienie - przez Katarzyna123 - Mon, 06 Maja 2019, 18:28:32
Mężczyźni i poronienie - przez drabina - Sat, 12 Lutego 2005, 11:47:47
Mężczyźni i poronienie - przez Kate - Sat, 12 Lutego 2005, 14:57:13
Mężczyźni i poronienie - przez Marusia - Mon, 14 Lutego 2005, 13:28:54
Mężczyźni i poronienie - przez drabina - Thu, 17 Lutego 2005, 13:34:21
Mężczyźni i poronienie - przez joasik - Fri, 18 Listopada 2005, 07:44:08
Mężczyźni i poronienie - przez asiek27 - Fri, 18 Listopada 2005, 08:42:17
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Fri, 18 Listopada 2005, 10:00:23
Mężczyźni i poronienie - przez joasik - Fri, 18 Listopada 2005, 10:18:15
Mężczyźni i poronienie - przez ducha1 - Fri, 18 Listopada 2005, 11:25:25
Mężczyźni i poronienie - przez ducha1 - Fri, 18 Listopada 2005, 13:10:46
Mężczyźni i poronienie - przez kasia - Fri, 18 Listopada 2005, 14:22:19
Mężczyźni i poronienie - przez aga - Fri, 18 Listopada 2005, 14:35:06
RE: martwi mnie zachowanie mojego męża - przez konwalijka - Fri, 10 Czerwca 2016, 22:23:10

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości