podróżowanie
#26
Aniu, dziekuje Ci. Dobrze wiedziec, ze jest jeszcze tyle osob, ktore dobrze zycza. A wy mimo, ze jeszcze nie macie tylu powodow do radosci umiecie cieszyc sie szczesciem innych. dziekuje jeszcze raz!!
#27
kamyk, może zastanów się nad dokupieniem biletów lotniczych. Podobno są znośne ceny do Chorwacji, chociaż nie sprawdzałam. Do wyboru Dubrownik i Split. Nie musiałabyś tracic wyjazdu ani jecha tyle kilometrów samochodem. Podaję Ci link do fajnego serwisu z tanimi przelotami http://www.skyscanner.net/pl/pln/?redirecturl=28Url
Pozdrawiam!
#28
ja tez się dopiszę do tego podrózowania
miałam zamiar w sierpniu jechać do stolicy (ode mnie kilkaset km), rozmawiałam z lekarzem i cytuję \"młodej ciąży się nie wozi\"jak już dzieciaczki podrosną, jak łożysko będzie pracować pełną parą, wtedy można pomyśleć o podróży- ewentualnie, ale dopóki maleństwo nie ma oparcia w łożysku, każdy wstrząs jest dla niego niedobry.
cel podróży nie zając -nie ucieknie, a wiadomo, że z maleństwami.. już tak spokojnie nie jest
leniuchujmy na miejscu!
#29
Dziewczyny mi tez lekarz odradził podróży.Powiedział,ze przy takim upale to tylko chować się w cieniu.Pozdrawiam
#30
ja bylam u lekarza i powiedzial mi ze nie ma rzadnych przeciwskazan zeby nie podrozowac jezeli ciaza rozwija sie prawidlo -zreszta nawet bylam juz teraz w polsce jest to 1500 km -odemnie-z tym ze mamy w samochodzie erko no i moj maz musial tak lekarz zalecil co 2 godziny robic przerwe na krotki spacerek dla nas.takze powiedzial ze moge latac nawet samolotemSmile
#31
Co lekarz to inna opinia - ach...

Pozdrawiam
#32
zana zastanow sie dobrze nim drugi raz przejedziesz autem 1500 km i czy jest to warte ryzyka straty dziecka.....pozdrawiam
#33
darus-no bylam w polsceSmilei jak sama widzisz wszystko jest w porzadku-male rosnie-mysle ze kazdy lekarz mowi inaczej a wszystko zalezy od mamy jak sie czuje-zreszta jest duzo kobiet ktore np.jezdza po zakupy-czy do rodzinny-a w sumie to samo bo mysmy tez robili przerwy co 2 godziny na spacerek
#34
Droga kamyk. Ja polecialam na wczesniej wykupione wakacje do Egiptu. Milama dostac okres w trzeci dziec ale przez caly tydzien na wakacjach nic. Domyslalam sie ze moge yc w ciazy. Ale dopiero dzien po powrcie i po kolejnym 5 godz locie z Anglii do Egiptu zroblam test. Wyszedl pozytywny. NO ale moje szczescie trwalo tylko tydz. Rowno siedem dni pozniej w kliniece dla koiet z problemami ciazy po uporczywych krwawieniach test wyszedl negatywny. Badania nie wykazaly zadnego prolemu zdrowotnego u mnie wiec kto wie czy to nie przez ta podroz. Chorwacja nie ucieknie. A pomysl jak przyjemnie y sie pojechalo we trojke. Moja klezanka yla w tunezji w drugim tyg ciazy i wszystko bylo ok ale ja z wlasnego dosiadczenia nie pocecalaym kocana. Nie warto. NIgdynie wiesz jak twoje cialko sie zachowa. Trzymajcie sie. SmileSmile
#35
Nie ma reguły. Moja przyjaciólka była z nami w Egipcie w ubiegłym roku, w I trymestrze. Opalała sie dłużej niż ja, nurkowała, lepiej znosiła upały. jest lekarzem i zabroniła mi dyskutować na temat odpowiedzialności itp. Nic jej się nie stało. Ale co z tego? Ja jestem panikarą i wolę chuchac na zimne. Oczywiście pewnie średnio 8 na 10 razy jest to zbędne, raz daje pozytywny efekt, a raz i tak nie pomaga, ale w najgorszym tfu tfu razie przynajmniej nie masz wyrzutów sumienia. Moja lekarka podróżować zabraniała.
#36
straszne to wszystko co przezylyscie. zawsze szuka sie jakiejs przyczyny. wiem to z doswiadczenia. w pierwszej ciazy siedzialam w domu, daleko nie jezdzilam a jak juz to wygodnym samochodem w najwygodniejszych pozycjach. nie poronilam. urodzilam martwe dziecko w 34 tc . przyczyna byla pepowina. i wiecie co sobie mowie? a moze gdybym 4 dni wczesniej jednak pojechala do tesciow to maly by sie tak zmeczyl droga , ze by nie mial sily sie tak krecic by zacisnac sobie pepowine?
teraz jestem znowu w ciazy; w 6tc weszlam w upale na Kasprowy i zeszlam; teraz jade do Tunezji i zamierzam zyc normalnie (wiadomo bez alkoholu i takich tam). prawie dwa lata bede w ciazy zeby miec dziecko (jezeli sie urodzi). nie zamierzam kolejnego roku spedzic na kanapie lub w łozku.
zapytaj lekarza i nie stresuj sie kazda sytuacja.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości