5 dzień po Skurcze i zapach
#1
Witajcie. 

To mój pierwszy post i pierwsze poronienie.

Czekaliśmy 6 lat na poczecie.
W 6 tyg ciąży zaczelam lekko plamić i towarzyszył ból podbrzusza i lędźwi.


USG pokazało pęcherzyk ale pusty. 
Poltorej tyg później drugie USG potwierdziło. 

5tyg. czekałam na samoistne poronienie, które wydarzyło się 5 dni temu.

Nie spodziewałam się tak duzej ilości krwi i tylu skrzepów wielkosci pięści.
3h spędziłam w toalecie w nocy, krwotok nie ustawal a podpaski zaraz przeciekaly.

Potem większość dnia lekkie krwawienie i potem 6h co chwilę biegniedo wc i długie okresy mocnego krwawienia nadal ze skrzepami.

Poza ogromnym wycieczeniem, blada bylam jak ściana 2 dzien byl spokojniejszy i już bez skrzepów. Krwawienie jak przy miesiączce.

3 dzien byl równie znośny. 

Ale 4 dnia krwawienie troche wymogło i bole podbrzusza kłucie i skurcze. 
Wydaje mi sie ze od wczoraj tez towarzyszy temu wszystkiemu dziwny zapach. Nie cuchnie ale taki dziwny i dosc intensywny. Czuje go bez uzywania wc.

Dodatkowo ze świeża krwią towarzyszy śluz i bole miednicy podbrzusza, skurcze czasem mocne, bóle z tyłu pleców/lędźwi.

Dzis tak samo plus co raz mocniejsze skurcze, jak by wbijano mi igly od środka, w różnych punktach narządów rodnych i przeszywajacy bol miednicy.

A jak siadam to boli mnie odbyt. 
Krwawienie mocniejsze dzis I wypadł skrzepów, ale jak by połączony z tkanką, albo skóra czy powłoką cienka. Dziwny taki. Jakby połączony z cienkim białym papierem.

Biore dwa paracetamole co 4-6h. Trochę pomaga ale bez szału. 

Czy to normalne czy powinnam skontaktować się z dr?

Mieszkam w UK.
Odpowiedz
#2
Jasne tkanki to mogły być szczątki pęcherzyka ciążowego. Też mi się akcja zatrzymywała i zaczynała znowu. Z tym, że to było na wcześniejszym etapie, więc bez mocnych krwotoków. Zapach może się niestety pojawiać.
Ja bym tak czy inaczej w najbliższym czasie skonsultowała się z lekarzem. W Polsce zwykle robią USG kontrolne, żeby sprawdzić, czy są jakieś pozostałości i zdecydować, co dalej.
Przykro mi, że musisz przechodzić ten dramat.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości