Franuś
#26
Mój kochany Franuś... Nie ma Cię już w moim brzuszku... Czuję straszą pustkę Sad
Odpowiedz
#27
Pamiętam, że uczucie pustki w brzuchu było przejmujące. Czasami, kiedy przypadkiem położyłam dłoń na brzuchu, od razu musiałam ją cofnąć. Miałam wrażenie, że to jest okazujący czułość, a ja czułam niechęć.
Przykro mi, że go straciłaś.
Odpowiedz
#28
Kasia, jak się masz?
Myślę o Tobie. Masz blisko siebie kogoś, kto potrafi słuchać o Franku? I czy Ty umiesz mówić?
Ściskam!
Odpowiedz
#29
Nie wiem czy umiem mówić. Mam z kim porozmawiać. Cudowną rodzinę, partnera i przyjaciół. Minęły zaledwie 3 tygodnie, a ja zachowuje się jakby nic się nie stało. Jakbym nigdy nie była w ciąży. A potem następują momenty smutku i żalu. Zwłaszcza jak ktos znajomy, który widział moje zdjęcie na fb z brzuszkiem pyta jak się czuje i żebym pokazała brzuch... Boli bardzo. Prawie codziennie jesteśmy z mężem u Frania. Nie dociera do mnie ze razem z moim tatą leży mój syn. Przecież jeszcze za tydzień miałby szanse na przeżycie. Czuję się jakbym żyła w jakimś matrixie. Nie umiem zebrać myśli i czuję się pusta w środku. Chyba wolę nie mówić, nie pielęgnować tego bólu. Nie wiem czy dobrze robię. Za tydzień idę do psychologa. Może będzie łatwiej.
Dziękuję Larwo.
Odpowiedz
#30
Bardzo Ci współczuję. Daj sobie prawo do żałoby, pozwól jej wybrzmieć.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości