Zbyt wiele razy [*]
#1
W 2008 roku Poronilam po raz pierwszy, było to dla mnie straszne przeżycie, nie spodziewałam się tego 6 tydzień .
Po roku zaczęliśmy z mężem starania, udało się. Wszystko w porządku do 14 tyg. Dostałam krawien. Okazało się że dzidzi nie bije serduszko.
Załamanie, rozpacz, strach. 
Nie poddalismy się. W 2011 urodził się nasz syn. Zdrowy, piekny.
Niestety nasze małżeństwo się rozpadło. 
Po jakimś czasie poznałam kogoś. 
Bardzo chcieliśmy mieć dziecko, wspólne. 
Ciąża, radość, strach, poronienie. 
O kolejnej ciąży dowiedzieliśmy się w 17 tyg był to 2017 rok, miesiączki miałam regularne, nic nie podejrzewałam. Rutynowa kontrola u lekarza i niespodzianka 17 tydz. Wszystko pięknie do 38 tyg. brak ruchów - szpital - serce nie bije. Poród martwego dziecka SN. Tragedia, brak chęci do życia, ból.
2019, 2 kreski na teście, szczęście i przerażenie, świadomość że nie będzie dobrze. Wizyta 7 tydz wszystko ok, kolejna wizyta 10 tydz, serce nie bije. 
Mam dość. Nikt nie zna przyczyny. Badania genetyczne i na zespół antyfosfolipidowy nic nie wskazały.
Odpowiedz
#2
Moim zdaniem mino braku rozpoznania zespołu antyfosfolipidowego powinnaś mieć włączoną heparynę i aspirynę.
Bardzo Ci współczuję przeżyć, to bardzo trudne do przetrwania,.przytulam Cię mocno....
Odpowiedz
#3
(Sat, 18 Maja 2019, 19:25:13)wizardess napisał(a): Moim zdaniem mino braku rozpoznania zespołu antyfosfolipidowego powinnaś mieć włączoną heparynę i aspirynę.
Bardzo Ci współczuję przeżyć, to bardzo trudne do przetrwania,.przytulam Cię mocno....

Dostałam Acard 75 mg od początku
Odpowiedz
#4
Nadio, tyle Dzieciaczków, których nie można przytulić... bardzo mi przykro, naprawdę.
Odpowiedz
#5
Nadio bardzo mi przykro. Przytulam Cię do serca.
Odpowiedz
#6
Tak bardzo mi przykro...
Odpowiedz
#7
Dziękuję za wsparcie  Heart
Odpowiedz
#8
Ja Cię podziwiam . Poroniłam 6 miesięcy temu i staram
Się o dziecko ale jak by za rok miało nie wyjść to już by mi się odechciało do końca życia i wyjechałabym na 2 koniec świata. Przynajmniej tak teraz myśle.
Odpowiedz
#9
Acard to za mało. Potrzebna heparyna.
Odpowiedz
#10
(Wed, 22 Maja 2019, 14:27:48)wizardess napisał(a): Acard to za mało. Potrzebna heparyna.

Popieram Twoją wypowiedź. Po czterech poronieniach donosiłam kolejną ciążę na tym właśnie zestawie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości