Moja historia
#15
Asza Twoje słowa dały mi do myślenia, masz rację, niezwykle ciężko zrozumieć osobę która przechodzi przez piekło, słów brakuje, one po prostu nie oddają tego co być może osoba współczująca chce powiedzieć. 
Ale tak po ludzku... tak zwyczajnie jest mi smutno...
Chcę usłyszeć "myślę o Tobie" a czuję się teraz jak trędowata, nikt nic nie mówi.
Jak mi trochę przejdzie i przestanę mieć tyle żalu w sobie to odezwę się do dziewczyn. 

A co do bliskich osób, moja mama średnio raz na kilka dni mówi mi że uda się następnym razem bo ona ma takie przeczucie... i ja oczywiście na tę moją biedną matkę krzyczę, żeby przestała bredzić ale wiem że ona chce dobrze, ona przynajmniej jakoś reaguje.... nieporadnie bardzo, ale przynajmniej nie jest to temat tabu.

(Fri, 08 Marca 2019, 07:31:07)Ciri napisał(a): Reindeer, wiele z nas spotyka się z niezrozumieniem, nawet najbliższych osób, które chcą dla nas dobrze, ale nie potrafią odnaleźć się w tej sytuacji i nie wiedzą, czego oczekujesz. Często milczą, bo nie chcą rozdrapywać ran, nie wiedzą, że te rany i tak jeszcze długi czas pozostaną dla nas otwarte albo pocieszają w nietrafiony sposób (następnym razem będzie dobrze, musisz wziąć się w garść, itp.). Warto mówić o swoich potrzebach, chociaż to nie łatwe - ja sama nie potrafiłam tego zrobić wobec najbliższych. Masz rację, że na końcu i tak zostajemy z tym same, ale tak czy inaczej warto szukać wsparcia.

Przykro mi z powodu Twojej straty...

Jeśli chodzi o mówienie o swoich potrzebach to zauważyłam, że poza mężem mam z tym problem. Mówię mojej mamie żeby nie mówiła określonych rzeczy i ona stara się tego nie robić, albo nawet w ogóle nic nie mówić co dla mnie jest w sumie gorsze.
Moja siostra która jest bardzo bliską mi osobą już nie pyta...wcale. Dla wszystkich życie toczy się dalej. Wiem że tak po prostu jest, ale chwilami bardzo mnie to przytłacza.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Moja historia - przez Reindeer - Sun, 17 Lutego 2019, 16:45:14
RE: Moja historia - przez Mida - Sun, 17 Lutego 2019, 22:15:54
RE: Moja historia - przez Reindeer - Mon, 18 Lutego 2019, 12:32:16
RE: Moja historia - przez unbeldi1980 - Mon, 18 Lutego 2019, 13:50:53
RE: Moja historia - przez Reindeer - Tue, 19 Lutego 2019, 09:41:04
RE: Moja historia - przez Mimi15 - Sat, 23 Lutego 2019, 19:00:06
RE: Moja historia - przez Reindeer - Sat, 23 Lutego 2019, 23:58:24
RE: Moja historia - przez unbeldi1980 - Sun, 24 Lutego 2019, 18:39:03
RE: Moja historia - przez Reindeer - Wed, 27 Lutego 2019, 10:47:50
RE: Moja historia - przez Reindeer - Wed, 06 Marca 2019, 13:10:29
RE: Moja historia - przez Malgonia - Wed, 06 Marca 2019, 17:54:16
RE: Moja historia - przez Reindeer - Wed, 06 Marca 2019, 18:46:13
RE: Moja historia - przez asza - Thu, 07 Marca 2019, 09:43:36
RE: Moja historia - przez Reindeer - Fri, 08 Marca 2019, 13:59:48
RE: Moja historia - przez Ciri - Fri, 08 Marca 2019, 07:31:07
RE: Moja historia - przez Reindeer - Fri, 15 Marca 2019, 11:58:23
RE: Moja historia - przez Anulik - Fri, 15 Marca 2019, 13:24:27
RE: Moja historia - przez Reindeer - Fri, 22 Marca 2019, 14:35:21
RE: Moja historia - przez Reindeer - Fri, 05 Kwietnia 2019, 08:16:24
RE: Moja historia - przez PiBi - Sat, 06 Kwietnia 2019, 10:13:10

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości