Matka dziecka , które się nie urodziło
#26
(') :'(
Odpowiedz
#27
Pozytywny test . Nie wiem co czuje . Tydzień temu zaczęłam nowa prace miałam robić karierę , tylko był dylemat czy zacząć się zabezpieczać przez kilka miesięcy bo czas leci . Problem rozwiązał się sam nie mam okresu, od 3 dni straszne mdłości . Dzis 29 dc dwie grube krechy , zaczęłam szlochać, ogromny strach, znów poczucie ze los sobie ze mnie jaja robi. I ogromna potrzeba myślenia i mówienia „ w naszym przypadku ciąża nie oznacza dziecka „ . Mąż zareagował cudnie przytuli pocieszył , dał potrzebne wsparcie . Choć wiem ze się martwi o mnie i o to jak utrzymać na poziomie cała rodzine . Najgorszy moment świata , znów zaczęłam być sobą , cieszyć się swoją fachowością i wiedza , praca i znów pusta plama w CV za 3-4 mieiseace . Wiem ze niby to nie jest problem , ze jak się uda nie będzie to jakiś czas ważne , ze tego pragnęliśmy . Ale mam ogromny mętlik w głowie . Tydzień temu opłakiwałam swoje dziecko i właśnie wtedy najparwdopodobniej zarodek implementował się w macicy . Gdybym tylko wierzyła w coś , wzięła by, to za znak , ale nie wierze i ten czysty traf mnie przeraża .
Odpowiedz
#28
Czy dzisiaj masz cały czas takie odczucia czy pojawia się odrobina radości? Trzymam kciuki, żeby się udało.
Odpowiedz
#29
Igo, swoimi obawami dotyczącymi ciąży możesz się dzielić w dziale "Rozmowy o ciąży", do którego możesz uzyskać dostęp po przesłaniu uzasadnienia zgodnie z instrukcjami dostępnymi tutaj: https://www.poronienie.pl/forum/announcements.php?aid=8
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości