Moja Fasolka
#51
Kochanie, 

Zbliża się Wielkanoc i zbliżałaby się data Twoich narodzin. Tak bardzo boli... Pomaga mi myśl, że patrzysz na nas z nieba jako Aniołek.

Zapalę dla Ciebie znicz na cmentarzu. 

Kocham Cię, 
Mama
Odpowiedz
#52
Moja kochana Iskierko! Dzis byłby termin porodu. Dziś trzymałabym Cie w ramionach. Nikt nie wie jak za Tobą tęsknie. I nie przeszlo mi pomimo czasu. Nadal serce bardzo boli bez Ciebie. Nawet nie mam Twojego grobu ale symbolicznie stawiam znicz i kwiaty na grobie rodzinnym. To dla Ciebie. Bo ja pamiętam. Zawsze. Nie ma dnia zebym o Tobie nie pamietala.
Odpowiedz
#53
Fasolko, myślę o Tobie często, nie tylko w Dzień Dziecka Utraconego. Zapaliłam dzisiaj znicz dla Ciebie i innych maluszków.

Czuwaj nad nami z nieba jako Aniołek.
Odpowiedz
#54
Malutka, śniłaś mi się. Byłam już na cmentarzu, zapaliłam Ci taki ładny znicz, z choinką. Czy to nie okrutne, że zamiast pokazywać naszym dzieciom prawdziwą choinkę, stawiamy im znicze?

Aniołku, czuwaj nad Grzesiem. Opiekuj się nim. Bądź jego dobrym Aniołem.
Odpowiedz
#55
Fasolciu, rok temu Dzień Matki miał całkiem inny wydźwięk. Sama kupiłam sobie bukiet, żeby nie nakręcać moich najbliższych tym, że nadal przeżywam Twoją śmierć. 
Teraz jest z nami Grześ, i choć dla niego jestem najlepszą mamą, to zawsze pamiętam o Tobie. Miałabyś już ponad rok i młodszego braciszka. 
Kocham Cię Fasolciu. 
Mama.
Odpowiedz
#56
Kochana Malutka,
Myślę o Tobie. Kocham Cię. Piękny znicz Ci kupiłam na cmentarz. Aż trudno uwierzyć, że miałabyś już 1,5 roczku...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości