Drugie poronienie z rzędu... Co robić? Czy mamy szansę?
#1
Witam serdecznie. Wczoraj przeszłam zabieg łyżeczkowania... Powód : pusty pęcherzyk, 9 tydzień... W listopadzie również miałam zabieg, gdyż zaczęłam krwawic i niestety poronilam, ok 5-6tygodnia ... Strata i ból ogromny... ? Myślałam, że tym razem się uda... Czy po dwoch poronieniach mamy jeszcze szansę na zdrowe dziecko? Czy ktoś mógłby się podzielić podobną sytuacją, że jednak jest dla nas nadzieja? Jak tylko się zregeneruję  to chcemy porobic wszystkie konieczne badania... Żeby w końcu doczekać się upragnionego dzidziusia ?
Liczę na dobre słowo, bo ból jest nie do opisania.... ?
Odpowiedz
#2
Hej , wiem co czujesz... ciezko jest niestety ale musimy walczyc! Strach juz bedzie za kazdym razem .. robilas juz jakies badania? Zbadaj mutacje MTHFR , bialko s, c , homocysteine , kwas foliowy , wit d , b12, b6 ; kariotyp... toksoplazmoze itp
Odpowiedz
#3
Witaj.Tu jest cały wątek o badaniach po poronieniu https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=4020 .Znajdziesz tu wiele kobiet po 2 i więcej stratach ,które doczekały się ziemskiego dziecka.Poszukaj dobrego lekarza ,który Cię dalej pokieruje.Część badań jest renfundowana,za część trzeba zapłacić i nie są to małe kwoty.Zacznij więc od podstaw.Nie zwlekaj tylko zbyt długo ,bo niektóre badania najlepiej wykonać w krótkim czasie od straty.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości