baterie w posiewie- czy mogły być przyczyną?
#1
Witajcie
Ciągle dręczy mnie pytanie, czy mogłam zapobiec śmierci mojego Skarba... Dopiero teraz odebrałam wyniki z cytologii, które robiłam jeszcze na początku ciąży. Jest w nich informacja o występujących "licznych komórkach zapalnych". Po nitce do kłębka... Obecnie, po łyżeczkowaniu czuję pieczenie przy oddawaniu moczu. W oczekiwaniu na wizytę u lekarza zrobiłam badanie moczu i posiew, z czego wynika, że mam bakterie: enterococcus faecalis 10^6 kom/ml w moczu. Ponadto b. liczne moczany bezpostaciowe i liczne szczawiany wapnia. Przy przyjęciu do szpitala miałam wysokie CRP świadczące o stanie zapalnym, ale badań moczu nikt nie zlecił. Sprawdziłam jakie miałam wyniki na początku ciąży, okazuje się, że były już obecne nieliczne bakterie, pojedyncze nabłonki płaskie i b. liczne moczany bezpostaciowe. Dlaczego lekarz nie zlecił dokładniejszych badań, dlaczego w szpitalu nie dociekali przyczyny stanu zapalnego? Moje dziecko żyło do ostatniej chwili (15 tydzień) i może wystarczyłyby dokładniejsze badania i można było uniknąć poronienia? Czy doszło tu do zaniedbania?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
baterie w posiewie- czy mogły być przyczyną? - przez lena2305 - Tue, 06 Marca 2018, 14:15:01
RE: baterie w posiewie- czy mogły być przyczyną? - przez lena2305 - Wed, 14 Marca 2018, 13:12:04
RE: baterie w posiewie- czy mogły być przyczyną? - przez lena2305 - Wed, 14 Marca 2018, 16:00:51

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości