Poronienie zatrzymane, w domu
#1
(Thu, 01 Marca 2018, 20:07:46)Iwetka07 napisał(a): Cześć dziewczyny....
Piszę, bo potrzebuję wsparcia. Dziś dowiedziałam się, że mija ciąża przestała sie rozwijać.. :Sadpierwsza ciąża. Jestem w 9 tyg. W 5/6 tyg miałam lekkie plamienia, ale skończyły sie. Poszłam jednak w 8 tyg dla pewności na skan i okazało sie ze zarodek jest maluteńki wskazuje na 5tydz 5 dni. Potem badania krwi i spadek HCG. Dzisiaj na usg nie widać juz w ogóle zarodka Sad mieszkam w Danii i miałam tu do wyboru: czekanie, szpital i łyżeczkowanie lub tabletki i wywołanie poronienia w domu. Wybrałam to trzecie i za dwie godziny mam zaaplikować tabletki. 
Okropnie sie boje ! Krwawienia,bólu... nie mówiąc o tym, ze jestem wyczerpana płaczem. 

Miała któraś doświadczenia z wywoływanym poronieniem w domu? Czy jest to jakoś bardziej groźne? 

Lekarz mnie zapewniał ze nie, i ze w przypadku gdy nie ma zarodka powinnam sie szybciej oczyścić, ale mimo tego jak tylko o tym pomyśle, cała sie trzęsę ze strachu...  
Proszę wesprzyjcie słowem Sad

Post przeniosłam do tematu dotyczącego ronienia w domu https://www.poronienie.pl/forum/showthre...#pid343675.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości