Jestem juz po ...
#1
Chciałabym podziękować Wam a szczególnie Adze za wsparcie i ciepłe słowa przed poronieniemSmile)
Mam już za sobą zabieg i wywołanie poronienia. Przyznam że nie było tak źle, właściwie można się było obyć bez leków przciwbólowych. Kilka godzin po zabiegu byłam już w domku i na razie czuję się dobrze.Teraz czekam na wynik histopatologi i w zależności od niego albo będziemy się starać ponownie albo poprzestaniemy na jednym dziecku.
Pozdrawiam serdecznie
Aga
Odpowiedz
#2
Aga ,cieszę się ,ze dobrze się czujesz i jesteś tu z nami .Trzymaj się cieplutko ,zyczę Ci szybkiego wyjścia na prostą ,bez psychicznych dołów.
Odpowiedz
#3
aga dobrze ze wszytko jest ok zycze ci szybkiego powrotu do zdrowia no pozniej dolaczenia ponownie do ciezarowekSmileSmiletrzymaj sie cieplutko-i nie trac nadzieji!
Odpowiedz
#4
Dużo sił Aga Ci życzę i spokoju vv sercu. Przytulam Cię mocno i pamiętaj, że zavvsze tu jesteśmy. Ściskam Cię mocno
Odpowiedz
#5
Dziękuję Wam serdecznieSmile)
Fizycznie czuję się b.dobrze. Psychicznie też całkiem nieźle, tym bardziej że to był dopiero początek ciąży i nie zdążyłam nawiązać więzi z dzieckiem. Cóż tak widocznie miało być. Gorsze chwile mam właściwie gdy dowiaduję się o narodzinach dzieci u znajomych i tylko wtedy ale to minieSmile)
Pozdrawiam Was ciepło i życzę obyśmy zostały szczęśliwymi mamusiami
Agnieszka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości