serduszka moich bliźniaków przestały bić
#26
Moja przyjaciółka rodzi jutro trojaczki. Ja zaczynałabym piąty miesiąc. Serce mi pękaSad
Odpowiedz
#27
Urodziła. Trzech cudownych chłopaków. A ja od tego czasu nie mogę się pozbierać. Pewnie, że cieszę się jej szczęściem, zwłaszcza, że też długo się starała, ale nic nie poradzę na to, co jednocześnie czuję. Był czas, że wydawało mi się, jakbym powoli zaczynała znów żyć, a teraz... masakra, tak boli, jak w pierwszych dniach po odejściu Bliźniaków. I znów nie wiem, gdzie szukać sensu życia Sad
Odpowiedz
#28
mamobliżniaków wiem jak teraz jest rozdarte Twoje serce. Ja dowiedziałam się o ciąży tydzień po mojej dobrej koleżance, wymieniałyśmy się doświadczeniami, przeżyciami... cieszyłyśmy się razem i bałyśmy się tych wszystkich zmian, które miały nastąpić w naszych życiach. później okazało się że jeszcze jedna koleżanka jest w ciąży, w tym samym okresie (śmiałyśmy się że to taki prezent walentynkowy, bo wszystkie zaszłyśmy w ciążę w lutym).
teraz minął 4 miesiąc od kiedy dowiedziałam się że serce mojego maluszka przestało bić, a moje koleżanki piękne i zdrowe niedługo rodzą. widok każdej kobiety z brzuszkiem sprawia ból i przykre jest to, że nie potrafię cieszyć się ich szczęściem. 
Kiedy minie ten ból??
Odpowiedz
#29
Nie wiem, czy minie, pewnie z czasem można nauczyć się z nim żyć, ale czy może minąć? Nieraz słyszę slogany, że urodzę jeszcze dziecko - być może, czas pokaże, a jeśli tak, to na pewno będę wtedy bardzo szczęśliwa - ale to nie zmieni mojego bólu i tęsknoty za Bliźniakami Sad
Odpowiedz
#30
Trzy miesiące... a ja każdego dnia rozpadam się na kawałki. I nawet jeśli czasem wydaje się, że jest ciut lepiej, to zaraz potem znowu przepaść...
Odpowiedz
#31
[**] dla Was, moje Święte Dzieci
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości