łucja 8 tydz.
#1
Niecały miesiąc temu poroniłam. Poronienie 8tydz, ciąza zatrzymana na niepełnym 6 tyg. widać maluszka, za mały, żeby było widać serduszko. Poronienie pełne, w szpitalu, bo przyplątała się do mnie salmonella - bardzo słabe wyniki, odwodnienie itp, a w domku ponad roczny szkrab. Ciąża z ryzykiem - niedoczynnośc tarczycy od kilku lat, niewiadomego pochodzenia. poprzednia ciąża dośc ok, ale z dużą obserwacją, anemią, luteiną na początku. 
Po wyjściu ze szpitala fizycznie czułam się już dobrze, psychicznie też, aż byłam tym zaskoczona. Ale to był chyba mój sposób na poradzenie sobie ze stratą maluszka. Płci nie znam, ale czułam, że była to dziewczynka (inna ciąża niż z synkiem). Myślę, że to taka mała Łucja. To myślenie o maluszku jako o osobie, która ma imię pomaga. Ale i tak jest cięzko. Najtrudniej w relacji z mężem - ciągłe kłoteni, niedomównia. teraz wiem, że to przez to, ale dwa-trzy tygodnie takiej przepychanki, nie wiadomo dlaczego. W szpitalu brakowało mi wsparcia, ponieważ leżałąm w izolatce, a rozmowa przez telefon czy pisanie przez Internet nie pomoga na takie poczucie straty. Smutno tez dlatego, ze wszyscy myślą o mojej salmonelli, a nie o Łucji. O Łucję nikt nei zapyta...
Odpowiedz
#2
AnnoFM rozumiem Cię doskonale. Dla Ciebie to było dziecko - Twoje dziecko, a ludzie często nie potrafią rozmawiać o tym, co Cię spotkało. Wydaje im się, że jak nie będą mówić to zapomnisz. Nic bardziej mylnego. Daj sobie czas. Miesiąc to za mało, żeby uporać się ze stratą. Z czasem ból jest mniejszy, choć zapomnieć się o tym nie da. (*) dla Twojego Maluszka
Odpowiedz
#3
Wiem co czujesz, wiem jak cierpisz, ból po stracie maleństwa jest nie do opisania... nie ma słów, które złagodzą to cierpienie...

[*] dla Twojego maleństwa
Odpowiedz
#4
Dla Twojej Łucji  (*)
Odpowiedz
#5
Kruszynce... [`]
Odpowiedz
#6
bardzo współczuję straty córci Sad mam nadzieję, że uda Ci się porozmawiać z mężem, oboje straciliście dzieciątko, może warto tak otwarcie przyznać, że strata boli..
przytulam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości