Łzy tylko to pozostało.....
#1
Tak długo staraliśmy się z mężem aż tu pewnego dnia 2 kreski tak bardzo się ucieszyłam , tak bardzo ... po 10 tygodniach usłyszałam wyrok CIĄŻA OBUMARŁA. Mija miesiąc , gdy zamykam oczy ciągle wszystko mi się przypomina ... sala, lekarze, zabieg i to wszystko co się działo.Wszyscy mówią ,że jeszcze będzie nie jedno, nie wiedząc jaki zadają mi tym ból , ja już zawsze będę mamą tego maleństwa ....Nie wiem jak mam sobie poukładać to w głowie, żeby nie zwariować.
Odpowiedz
#2
Przykro mi, że kolejna malutka istotka dołączyła do grona Aniołków. Moją kruszynkę straciłam dwa miesiące temu w 19 tc. Wiem jak Ci ciężko i jak ogromny czujesz ból. Jestem z Tobą i myślą wspieram...
Odpowiedz
#3
Agacio.bardzo mi przykro.ja rowniez otrzymalam wyrok w 10 tygodniu.niedlugo minie pół roku. Pisz tutaj i placz.to pomaga
Odpowiedz
#4
Czytam kolejną smutną historię a po policzku płynie łza dla kolejnego Aniołka, któremu nie było dane zobaczyć tego świata..
Odpowiedz
#5
Agacia przykro mi bardzo, że i Ciebie to spotkało. Znam te słowa "pocieszenia", że jeszcze nie jedno dziecko będziecie mieli.... Ludzie czasem nieświadomie zadają ból próbując pocieszyć... Płacz i pisz o swoich uczuciach. Masz do tego prawo, a my zawsze Cię tu wysłuchamy. (*) dla Twojego maleństwa.
Odpowiedz
#6
Każdego dnia myślę czemu tak się dzieje .... czemu ja .... czemu to spotyka tak wiele z nas .....
W całym tym moim cierpieniu jestem raczej sama , mój mąż uważa że trzeba iść dalej ale to ja miałam mojego maluszka w brzuchu i widziałam te malusienkie bijące serduszko a dzień 16 grudnia do końca życia będę pamiętać ( jako najgorszy dzień mojego życia ).
Odpowiedz
#7
Nie jesteś sama masz nas, tak samo cierpiące i płaczące, ja usłyszałam to samo od faceta co Ty, a jeszcze że są gorsze tragedie...chociaż nie wiem co może być gorszego od śmierci dziecka. Przytulam Cię mocno.
Odpowiedz
#8
Placz to pomaga nie musisz sie wstydzić tego, tez dużo płakałam oj dużo i bardzo długo choc mija prawie 2 miesiące to bol jest jeszcze duży. Ale wierze, że jakoś przez to wszystko przejdziemy. Przytulam
Odpowiedz
#9
Płacz jest bardzo potrzebny bardzo oczyszcza dusze,Ja swoje maleństwo straciłam pol roku temu,przez miesiąc nie wychodziłam z domy,cały świat się zawalił...bol nigdy nie minie,rana tylko trochę się zablizni ale będzie w sercu juz na zawsze. Każdy tak pociesza,nie ty piersza i nie ostatnia,będą kolejna bo jesteś młoda wyrzuty męża zeby się wziasc w garść jest to wszystko bardzo trudne!
Jesteśmy z Toba pisz gdy tylko tego potrzebujesz i gdy jest ci źle.
Odpowiedz
#10
wspolczuje Ci bardzo..
Odpowiedz
#11
To już miesiąc ... patrze na USG mojego maleństwa a łzy nie przestają płynąć ... w głowie ciągle te same pytania... 
Nie potrafię patrzeć na kobiety w ciąży nie potrafię.... tak bardzo im zazdroszczę !!!
Odpowiedz
#12
(Fri, 22 Stycznia 2016, 20:22:20)agacia407 napisał(a): To już miesiąc ... patrze na USG mojego maleństwa a łzy nie przestają płynąć ... w głowie ciągle te same pytania... 
Nie potrafię patrzeć na kobiety w ciąży nie potrafię.... tak bardzo im zazdroszczę !!!
Nie miej pretensji do siebie. Każda z nas ma tak samo. Potrzeba czasu...
Odpowiedz
#13
Agacia to DOPIERO misiac. To tak bardzo mało. Jeszcze długa droga przed Tobą. Przytulam
Odpowiedz
#14
"Mój Aniołku"  ;( Każdy dzień jest ciężki,staram się jak mogę żyć dalej ale każdego dnia myślę o tym wszystkim, o tym że miałam być teraz szczęśliwa , miałeś być w moim brzuszku Sad   chce krzyczeć , chce płakać , chce zamknąć oczy i nie widzieć obrazu ,który jest ciągle przed moimi oczami !!! nie chce słyszeć słów które do mnie mówiono !!! choć jednego dnia poczuć się lepiej choć przez chwilę nie myśleć ...........choć przez chwile żyć tym życiem sprzed tego wszystkiego ............... " Śpij słodko Mój Aniołku [*] 16.12.2015"
Odpowiedz
#15
2 dni temu dowiedziała się że jestem w ciąży ... zrobiłam test domowy a następnego dnia test z krwi ... panicznie boję się pójść do lekarza ... ogarnia mnie panika czy wszystko będzie dobrze!!! płacze a jednocześnie czuję radość a za chwilę znowu strach nie sądziłam , że będzie aż tak mi ciężko zapanować nad strachem Sad
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości