Poronienie i następne starania a karmienie piersią
#1
Witam.

Straciłam ciążę w 11tc, niecałe 2 tyg. temu miałam zabieg łyżeczkowania.
Oczywiście wiem, że z ewentualnymi staraniami na pewno będziemy musieli trochę zaczekać.
Zastanawia mnie jednak, jak na dochodzenie organizmu do równowagi może wpływać karmienie piersią.
Wciąż karmię prawie 2 letniego synka, karmiłam też w ciąży.
Cykle przed zajściem w ciążę były względnie regularne przez ok. pół roku (35/36 dni), 2 cykle przed ciążą nagle się rozregulowały ... jeden miał ponad 40 dni z długą pierwszą fazą, kolejny tylko 29 z zaledwie 5 dniową fazą lutealną.
Nie wiem, na co nastawiać się teraz ...
Może są tu mamy, które straciły maluszka podczas karmienia piersią ...
Ile czasu czekałyście na pierwszą @ ??? Późniejsze cykle były w miarę regularne ???
Kończyłyście karmienie przed kolejnymi staraniami ??? Ile czasu czekałyście ??
Z góry dzięki ...
Odpowiedz
#2
Wiem, że temat już zapewne nieaktualny, ale może ktoś inny będzie szukał odpowiedzi na to pytanie.

Zaszłam w ciążę karmiąc piersią 5 miesięczne dziecko. Najpierw diagnoza "puste jajo płodowe", skierowanie do szpitala na łyżeczkowanie. Później w szpitalu na lepszym sprzęcie okazało się, że zarodek jest, ale przestał się rozwijać w około 6 tc. A ja byłam wtedy w 10t4d. Prowokacja poronienia, na drugi dzień zabieg łyżeczkowania. Okres dostałam dokładnie miesiąc i tydzień później.

Pozdrawiam...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości