Jezus mnie uzdrowił
#1
Jezus mnie dziś uzdrowił... nie z żalu i tęsknoty za moimi dziećmi.
Dał mi radość i pokój, po prawie trzech latach.
Miałam Mu powiedzieć: "Wierzę i wyznaję, że moje dzieci są szczęśliwe. Żyją w Bogu. Oddaję Ci Boże moje dzieci."

Oddałam Bogu moje dzieci, one żyją. Myślałam wcześniej, że moje cierpienie ma moc podtrzymującą ich życie. Nie czułam ich w chmurach, gwiazdach ani wietrze. Nie było ich tak okropnie. Umarły. Miałam nadzieję zbawienia dla nich, słyszałam i "wiedziałam", że są szczęśliwe, ale nie do końca w to wierzyłam. Tylko w bólu je czułam. I teraz nadal boli, ale wierzę, że to nie w moim bólu one żyją, ale w Bogu.

Oddając je, zaznałam po raz pierwszy takiego spokoju i radości mimo cierpienia.
Odpowiedz
#2
Słyszałam o świętych obcowaniu, na krótko po śmierci moich dzieci.
Jest to koncepcja, bardzo mi bliska, o tym, że gdy modlimy się, razem z całym Kościołem, wywyższając Boga, pozostajemy w duchowej łączności z Kościołem w niebie. Czyli nasi zmarli są wtedy w szczególny sposób razem z nami, w modlitwie.
Dla mnie to bardzo żywe i prawdziwe.
Odpowiedz
#3
Pięknie to napisałaś Pumo. I pięknie przeżywasz.
Odpowiedz
#4
Pumo to piękne wyznanie wiary .
Odpowiedz
#5
(Fri, 16 Października 2015, 22:59:26)chocolate_puma napisał(a): Miałam nadzieję zbawienia dla nich, słyszałam i "wiedziałam", że są szczęśliwe, ale nie do końca w to wierzyłam.

Jakież to prawdziwe...
Bolało mnie to samo. Tym bardziej, że w uzasadnieniach dokumentu "O nadziei..." autorzy mówili, że to intuicja, a nie nauka Kościoła.
Pomógł mi uwierzyć w obecność w Boskiej Rzeczywistości naszej, wtedy jeszcze tylko jednej, córeńki spowiednik - egzorcysta, który podzielił się świadectwem z egzorcyzmów: gdy wzywał św. Ojca Pio lub JPII szatan wyzywał ich od staruchów; nasze Maleństwa wzywane przy egzorcyzmach były bachorami - jakże ich nienawidzi ten, który jest panem ciemności. Gdzież więc mogą być? Może moje doświadczenie pomoże komuś, kto oprócz trudów straty, nosi w sobie (jak ja nosiłam) wątpliwości - gdzie jest moje Maleństwo?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości