Prawo a picie alkoholu przez kobietę w ciąży
#26
Bombel, przyjmijmy, że to jad. Wiem, że nim nie jest, ale całkiem dobrze rozumiem Twoje odczucia oraz skąd się wzięły. Hm... Zapytam tylko raz - czy mimo tego jednak chcesz "zrozumieć ten jad", czy nie? Jeśli tak, to Ci to umożliwię (sposób mogę uzgodnić mailowo), a jeśli nie, to jedynie podtrzymam stan obecny, czyli koniec tonu, który Cię tak dotknął. Mam możliwość ucięcia go, więc ucinam. Po namyśle uznaję jednak, że masz prawo oczekiwać jakiegoś wyjaśnienia, czemu reakcja wobec Ciebie była w takim, bo to prawda, że mogła (może też powinna) być w innym. Decyzję zostawiam Tobie.

Idefiksie, nie jesteś gotowy rozmawiać o tym, czym jest jad, czuły punkt, rozumienie i wyrozumiałość. W tej chwili takie komentarze brzmią nieuczciwe, a dolewasz nimi oliwy do ognia. Posuwasz się za daleko w rzucaniu dokładnie tymi kamieniami, przed którymi Ciebie samego chroniłam. Nie rób tego więcej. Grzech Amelii wobec Bombla nie zmazuje Twoich własnych wobec nikogo. Nie jesteś bez winy - od początku. Tamtego początku.

Zamykam to OT tutaj. Jeśli miałoby trwać, to proszę kontynuować w dziale organizacyjnym.
Odpowiedz
#27
Bombel pisze o jadzie do Amelii a odpowiada DzikaMysz?

DzikaMysz-o jeśli chcesz coś mi przekazać, to do mnie musisz pisać prościej, jak do cepa - nie łapię Twoich zawiłych metafor niestety.
Jakimi kamieniami przed którymi mnie chroniłaś? Ty coś palisz?
Odpowiedz
#28
https://www.poronienie.pl/forum/showthre...#pid312333
Odpowiedz
#29
Nadal nie rozumiem, w jakim celu Amelia zaistniała tu z wiadomym postem, który wykasowała, a który później przywróciła Administratorka. Jaki był cel tamtej wypowiedzi Amelii i po co ona była? Żeby pokazać, że Amelia zna kodeks karny?

Mnie, jako obywatela, nie interesuje kompletnie, że istnieje w kodeksie karnym absurdalny paragraf, który zwalnia kobietę w ciąży z odpowiedzialności karnej, nawet jeśli wbije ona w swój brzuch nóż po to, żeby zabić swoje dziecko. Bo tak działa przywołany przez Amelię i zacytowany przez Admina paragraf 3 artykułu 157a k.k., prawda?
To mnie jako obywatela nie interesuje, że ten artykuł jest. Zresztą, co ciekawe, RPD nawet go w odpowiedzi nie przywołał.

Zasygnalizowałem (a wraz ze mną kilka innych osób, które wysłały podobne wnioski) Rzecznikowi Praw Dziecka, że kobieta w ciąży może się upić do nieprzytomności zupełnie bezkarnie. Co z tym zrobi RPD - zobaczymy. Jego obowiązkiem jest coś z tym zrobić, bo od chwili otrzymania mojego wniosku nie może twierdzić, że nie wiedział.

Czy Amelia może mi wreszcie wyjaśnić, w jakim celu napisała swojego posta, którego później wykasowała?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości