Z każdym dniem jest gorzej...
Chyba nie bede umiala ci odpowiedziec na to pytanie. Choć wielokrotnie szokowało mnie to ze na tak silny ból psychiczno- fizyczny nie da się po prostu umrzeć tak jak sie umiera sie np. na zawał. Całą sobą nieraz rozpaczając czułam się jakbym umierała, ale moje serce uparcie biło dalej.
Odpowiedz
Wikusiu-mama pamięta.
Nie mogłam się dziś wyrwać na cmentarz, ale Twoja babcia powiedziała, że zapaliła dodatkowe światełko na grobie moich Dziadków... To lampka dla Ciebie córeczko.
Odpowiedz
Wikusiu miałabyś już ponad trzy latka.
Mama pamięta Heart ...
Odpowiedz
Dziś mijają 4 lata od tego strasznego dnia.
Tyle czasu, a tak dokładnie wszystko pamiętam...
Wikusiu-tęsknię za Tobą!
Odpowiedz
Dla Wikusi (*)
Odpowiedz
Dziękuję Aniu...
Poza mną nikt nie pamięta o Wikusi.
Wszyscy uważają, że mam już "prawdziwe" dziecko więc wszystko jest ok.
A ja bardzo często wyobrażam sobie jakby to było wspaniale mieć teraz przy sobie moją dwójeczkę.
Wikusia wkrótce miałaby 3,5 roczku-moja kochana starsza siostrzyczka.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości