żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Leżę w szpitalu żeby Nas trochę wzmocnili, na tym samym odziale, gdzie traciłam Ciebie. Ta sama sala, te same korytarze, ten sam pokój badań.. Gdy zobaczyłam ten fotel do badań i tą samą niebieską miskę, do której Ty... Nie mogę pisać, zalewam się łzami.. Wiem, że to niedobre dla tej Kruszyny w brzuszku, ale nie mogę przestać. Wszystko wróciło. Cały ten koszmar znów przed oczami! Zrobiło mi się słabo na ten widok i prawie zemdlałam. Nienawidzę tego miejsca, tego szpitala, tych ludzi. Ale dla dobra Iskierki nie mam wyjścia.. Ta trauma którą tu przeżyłam.. Te ostatnie chwile z Tobą... Tak bardzo za Tobą tęsknię moj Aniele.. Daj mi siłę
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ziarenko - Sun, 11 Grudnia 2016, 06:45:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości