żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
(Wed, 06 Lipca 2016, 00:32:39)annina napisał(a): lepiej bym tego nie ujęła
był taki czas kiedy byłam zmęczona tą walką o cud
później znalazłam sie pod murem ważnych spraw i decyzji i to była sytuacja ponad moje siły
to wyniszczająca i wykańczająca codzienna próba by pójść dalej, upaść,wstać i iść dalej.
W realu też słyszè o cudzie o niepoddawaniu sie tylko ze zachorował K i teraz walczymy o niego.
Mam tyle lat ze odkładanie starań w moim przypadku to droga do bezdzietnosci.A priorytetem jest teraz On.
Zaczynam też odnajdować sens życia bez NICH .Nie mam innego wyjścia.
Ziarenko, wiem że potrzebujesz teraz wsparcia bo wiem na jak ważną droge weszłaś ale poczułam sie wywołana niemal do odpowiedzi jako jedna z niewielu w tej sytuacji tu na forum.To ważny dla mnie głos.


W pełni rozumiem Twoją potrzebę wypowiedzi. Rozumiem Twoją decyzję i sytuację w jakiej postawiło Cię życie. Podziwiam za siłę pogodzenia się z tą myślą. Tak, ja wciąż walczę i będę walczyć do utraty sił by mieć potomstwo, ale nie liczę na żaden cud, wiem, że one się nie zdarzają. Będę walczyć dopóki starczy mi sił. Strata nauczyła mnie wielu rzeczy, szczególnie tego, by uważać na słowa, teraz wiem, jak mogą one ranić... Kiedyś np. pytałam często w rozmowach bliższych czy dalszych znajomych " kiedy jakiś dzidziuś, już pora, gdzie jakiś potomek?".. teraz wiem, że te proste zdania mogą być solą na czyjeś zranione serce.. Nigdy tak naprawdę nie wiemy jaki ciężar skrywa drugi człowiek. Wszystkim starającym się, wierzącym w cuda życzę z całego serca jak najlepiej, ale wiem też jak wiele kobiet, także tu, na forum już dawno pogodziło się z faktem, że jest to niemożliwe. Więc słowa zapewnienia, obietnic i wiary w to, że na pewno kiedyś- są zbędne, a czasem tak bardzo bolesne..
życzę Ci, abyś każdego dnia odnajdywała piękno w codzienności..
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ziarenko - Wed, 06 Lipca 2016, 22:48:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości