żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
ziarenko a ja dziś w restauracji stałam, oczekiwaniu na stolik obok kobiety która ,rozmawiając z kelnerką mówiła ze ma termin na koniec czerwca...Tak bym teraz wyglądała -powiedziałam do mojego K i zrobiło mi sie słabo , czułam ze zaraz zemdleje...pozostał smutek...bardzo głęboki.Chwilami myśle ze nieludzki.Mam nadzieje ze Twoje doświadczenie było przyjemne,budujące..?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez annina - Sat, 04 Czerwca 2016, 23:28:18

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości