żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Jesteśmy inni, jesteśmy gorsi.. Jesteśmy "tymi bez dzieci".. Ostatnio coraz bardziej nas to dotyka, coraz bardziej boli.. Kiedy w rodzinie wyprawiali kinder- party mąż spytał czy idziemy na imprezę.. Przecież to zabawa dla dzieci- a My nie mamy dzieci- odpowiedziałam sucho.. I po sekundzie uświadomiłam sobie jak bardzo to jest prawdziwe, jak bardzo nas to dotyka. Rodzina i znajomi planują wspolne spacery, wycieczki, ciągle rozmowy o dzieciach.. My tam nie pasujemy- przecież nie mamy (ziemskich) dzieci, a o Naszych Aniołach świat nie zdążył usłyszeć.. Tak boli
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ziarenko - Mon, 23 Maja 2016, 22:06:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości