żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Kochana ziarenko, bardzo mi smutno, że nasze Aniołki są daleko od nas, ale wyobrażam sobie, że bawią się razem na wielkim niebiańskim placu zabaw i są szczęśliwe, nie cierpią, śmieją się razem, opiekuje się nimi sam Bóg, są otoczone boskimi promieniami miłości. Kiedyś do nich dołączymy i już nic nas nie rozdzieli, to tylko chwilowe rozstanie. Przytulam bardzo mocno...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez Sofi - Fri, 11 Marca 2016, 08:34:03

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości