żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Jak mam żyć bez Ciebie Skarbie? Nadałeś memu życiu sens.. teraz nie mam już nic.. jak mam wierzyć w lepsze jutro? Jak nauczyć się oddychać by bolało mniej? Jak uwierzyć w to, że jeszcze kiedyś będzie dobrze.. że jeszcze kiedyś dane mi będzie usłyszeć z maleńkich ust słowo "mama"... tylko szara, smutna rzeczywistość.. to mnie przeraża.. tak tęsknie mój Aniele

"może gdybyś był motylem w mej dłoni chociaż jeden dzień.. chociaż jedną noc..."
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ziarenko - Fri, 12 Lutego 2016, 22:11:04

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości