żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Wchodząc dziś do sklepu zatrzymałam się przy dziale dla niemowląt, często bywam w tym sklepie, ale zawsze omijam ten dział, gdyż ten widok jest zbyt bolesny. Dziś coś kazało mi się zatrzymać.. Podeszłam do małego pluszaka- pozytywki. Był taki śliczny, mięciutki.. pociągnęłam za sznurek i usłyszałam cudowną kołysankę. Odruchowo wzięłam tego pluszaka i poszłam z nim do kasy, chciałam go schować głęboko do szafki by czekał, aż kiedyś chwycą go małe rączki, usłyszą maleńkie uszka.. Kobieta przy kasie zadała pytanie" płaci Pani kartą czy gotówką?" Wtedy spojrzałam na tą zabawkę i oprzytomniałam, przeprosiłam tylko i wybiegłam ze sklepu, musiałam ochłonąć.. Czy kiedykolwiek będzie mi dane wybierać te wszystkie cudowne rzeczy na dziecięcym dziale? Czy kiedykolwiek będę miała dla kogo?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ziarenko - Wed, 10 Lutego 2016, 21:09:54

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości