żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Dlatego tym bardziej Cię podziwiam. Jesteś bardzo dzielna i silna. Ja jestem słaba psychicznie, zawsze byłam i to wszystko co przeszłam totalnie mnie załamało.
P.s.Masz rację co do tego, że się wie. Ja też od początku czułam, że to córeczka. Pewnie nigdy nie zrobiłabym badań gdyby nie fakt, że wiedziałam, że nie nadawałam się absolutnie na powrót do pracy i potrzebowałam tych ośmiu tygodniu. Jak się okazało to i tak było za mało. Do pracy wrócę po wielu miesiącach, a Ty dałaś radę!
Wiem, że cierpisz i nigdy nie zapomnisz o swoich Aniołkach!One zawsze z Nami będą!
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ola1980 - Tue, 26 Stycznia 2016, 21:18:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości