żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
(Thu, 17 Grudnia 2015, 23:31:39)ziarenko napisał(a): Myślę " jestem silna", a gdy czytam Twoje słowa "jesteś nadal mamą"- miękne i zalewam się łzami.

Ale czemu utożsamiać łzy wyłącznie z objawem słabości w opozycji do wewnętrznej rosnącej prawdziwie siły? Pominąwszy już to, że czasowy brak siły lub chwilowe jej wyczerpanie nie jest niczym zdrożnym ani decydującym, to przecież te akurat łzy nie z tego chyba wypływały? To przejaw wzruszenia przede wszystkim, jak sądzę. A zdolność do odczuwania wzruszeń i okazywanie ich są pożądane.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez Amelia - Fri, 18 Grudnia 2015, 00:04:55

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości