żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Czytając Twoją historię nie można nie płakać, bardzo Ci współczuję. Wiem jak ten ból jest okropny, jak to boli, gdy osoby na które tak czekamy odchodzą zostawiając w nas pustkę i ciągłe pytania, gdy sen przenika rzeczywistość, a my mając nadzieję, że to się nie wydarzyło musimy żyć tutaj dalej w tej szarej rzeczywistości, w której to się wydarzyło... Ja trzy tygodnie temu straciłam moje drugie maleństwo, ból dalej nie minął... Więc płaczę razem z Tobą... Bardzo mi przykro naprawdę.. Życzę Ci dużo siły na ten ciężki czas i przytulam.
Dla Twoich Aniołków (*)
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez dzindzia1986 - Thu, 10 Grudnia 2015, 17:24:55

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości