żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Nie umiem sobie nawet wyobrazić co musisz czuć.. Tyle dni, tygodni.. Rosnący brzuszek, kopanie.. Te wszystkie plany, nadzieje.. Wiem, że kobieta cierpi niazależnie od czasu w którym straciła swojego Aniołka ale dla mnie niepojęte jest cierpienie jakie Cie spotkało. To nigdy nie powinno sie zdażyc, tego forum wogóle nie powinno być. Życzę Ci dużo siły do walki z niesprawiedliwym życiem!
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ziarenko - Wed, 04 Listopada 2015, 21:53:27

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości