żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
Ósmy tydzień ciąży, brak tętna płodu, prowokacja poronienia i łyżeczkowanie...Koniec marzeń, planów, został tylko ból psychiczny...Dlaczego? - to jest myśl, która nie daje mi spokoju.
Wierzę, że czas pozwoli, i MNIE, i TOBIE, dalej cieszyć się życiem, pomimo, że teraz bardzo boli, i pomimo tego, że już nic nigdy nie bedzie takie samo...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez Gala - Mon, 02 Listopada 2015, 19:56:15

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości