żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
#87
Ziarenko przeżyłam przy pierwszej stracie to samo, wiem co czujesz. Leżałam trzymając kurczowo brzuch z martwym Maleństwem i słuchałam jak ktg miarodajne występuje bicie serca innego dziecka, kawałek dalej płakały noworodki. Bardzo ci współczuję! I życzę, aby żałoba przebiegła dla ciebie i twych bliskich w sposób mniej traumatyczny niże wydążenia w szpitalu.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez julia2013 - Sat, 17 Października 2015, 07:56:29

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości