żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej...
#38
Kolejna "piękna" niedziela, wypoczynek nad wodą z rodziną. Moje dwie starsze siostry mają synów w wieku 3 lat. Siostrzeniec uwielbia mojego męża, wariuje na Jego punkcie i gdy tylko go widzi nie odstepuje Go na krok. Cudownie sie razem bawili i wyglupiali w wodzie. Siostry rzucily do mnie haslem że musze dac mężowi takiego syna żeby miał zajęcie zamiast bawić sie w niańke z nieswoimi dziećmi. I znów tak bardzo zabolało. Wiem, ze o niczym nie wiedzą, wiem, że nie chcą źle.. Jak mam im powiedzieć, że miał zostać ojcem ale Jego syneczek jest już w niebie! Jak mam im powiedzieć, że choc tak bardzo chcieliśmy nigdy nie wezmiemy w ramiona swojego królewicza.. Byłam w stanie tylko sie usmiechnać choć z oczu płynęły mi łzy ukryte pod slonecznymi okularami. Później jeszcze tekst że one mają brzuszek po ciążach wiec mają prawo a ja  niby po czym.. Wstalam szybko z lezaka udajac sie do łazienki i tam zalałam sie łzami, nie wytrzymałam, plakałam w łazience jak dziecko. Kiedyś nie dam rady i wykrzycze całemu światu, że byłeś, że istniałeś, że Twoje serduszko biło we mnie!  I że stracilismy Cie na zawsze!
Tesknie mój Aniele
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: żal, ból, wszysko przy mnie... zamknać oczy i obudzić sie gdzie indziej... - przez ziarenko - Mon, 31 Sierpnia 2015, 08:50:56

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości