???co to było???
#1
Witam. Mam dziwne pytanie...niedawno zaczełam zażywać doustne środki antykoncepcyjne (Rigevidon). Po zażyciu 14 tabletek zaczeły się dziać dziwne rzeczy...pare razy 2/3 pojawiło się delikatne jaśniuteńkie plamienie (może miało to związek z leczeniem clotrimazolem -globulki dopochwowe). Plamienie trwało jeden dzień i znikało i tak właśnie 2/ 3 razy. Teraz po skończeniu opakowania nastapiło krwawienie...myśle, że to miesiączka, ale zaniepokoiło mnie jedno...po całodniowym bólu brzucha znalazłam na wkładce coś dziwnego...dwa spore kawałki czego co przypominało błone, lub jakąś tkankę, grubości około 3 mm koloru cielistego, podbarwionego krwią...kawałki były spore, mięsiste i nie dały się rozmzać palcem...więc na pewno nie był to normalny sluz z krwią...Czy ktoś może mi powiedzieć co to było?? Boje się, żę może byłam w bardzo wczesnej ciąży i poroniłam.Czy to możliwe?? Prosze o odpowiedź.
Odpowiedz
#2
Dodam, zę przed wypisaniem recepty lekarka nie stwierdziła ciąży, ale mógł to być 1 tydzień, a dodatkowo akurat się leczyłam, co utrudniało chyba dokładne stwierdzenie faktycznego stanu rzeczy. Prosze o odpowiedź.
Odpowiedz
#3
agi-to sa tak zwane skrzepy-i mysle ze nie masz sie czym martwic dlatego ze ja wczesniej po braniu pigulek i potem rowniez po przerwaniu mialam to samo za kazdym okresem-lekarz powiedzial mi ze ta normalne bo macica w ten sposob sie oczysza taze mysle ze nie masz sie czym martwic-pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Bardzo dziękuje za odpowiedź. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów, nawet gdy brałam pigułki, dlatego wystraszyłam się troche... Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości