I znów cisza pod sercem ...
#76
Tez zapominam o datach. Zacieraja sie w codziennym zabieganiu. A moze wlasnie tak bardzo "straty" wgryzly sie z nasze zycie ze są codziennoscia. Kazdego dnia u mnie jest 20, 22, 14, 29.
Odpowiedz
#77
Tak mocno czasem wszystko wraca...Kocham Was bardzo.
Odpowiedz
#78
[*] [*] [*] Tęsknię ...
Odpowiedz
#79
Mido,
dla Twoich Dzieci (*)(*)(*)
Odpowiedz
#80
Kolejny kwiecień,kolejny rok.Kruszynko kochana...tak niespodziewane było Twoje pojawienie się w moim życiu i tak krótkie.Raptem kilka godzin do Twojego odejścia miałam świadomość,że jesteś.
Bardzo Was kocham.Wspomnienia,choć bolesne to jednak piękne wciąż wracają.Niech tak zostanie.
Pamiętam
Mama
[*] [*] [*]
Odpowiedz
#81
To był trudny 15-ty. Tylko ja i B. R w delegacji. I morzJuż ce łez. Chyba uderzyła i zabolała mnie ta data podwójnie ,bo zapomniałam... Już chyba tylko ja pamiętam o Dzieciach.Pewnie tylko ja postawię w tym roku znicz.
Odpowiedz
#82
Tak bardzo żałuję teraz ,że nie macie nawet swojego miejsca na cmentarzu. Postawiłam znicz koło setek,tysięcy innych. Nie tak powinno być .Wszystko jest nie tak …
Odpowiedz
#83
Mają miejsce w Twoim sercu. Gdziekolwiek postawisz znicz, to przecież wiesz, że to dla nich, że z myślą o nich. 
Niestety znam to uczucie, gdy wszystko jest nie tak.
Odpowiedz
#84
Chciałabym chcieć to zmienić ,ale nie chcę. Na razie przyklejenie uśmiechu do twarzy jest wystarczającym wysiłkiem. Zgubiłam się znów. Odnajduję się tylko w przeszłości a i ją widzę za mgłą.
Odpowiedz
#85
Mida, przykro mi, że Ci ciężko. Nie mam słów, jak zwykle tu na forum. Sama nie mam miejsca dla swoich dzieci i czasem brakuje mi tego - może mój ból byłby wtedy realniejszy i mogłabym go lepiej usprawiedliwić przed sobą. Życzę siły na kolejne dni, przyklejanie uśmiechu to naprawdę duży wysiłek.
Odpowiedz
#86
Ja też żałuję. Stawiam znicze na grobie mojego taty. Jednak to nie to samo.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości