W życiu piękne są tylko chwile....
#26
Próbuje oswoić się z brakiem Szymka , nie analizować nie obwiniać się ..................ale się nie da
Nie ma dnia abym nie pomyślała ,że coś przeoczyłam że powinnam częściej chodzić do lekarza itp...
Tak bardzo bym chciała cofnąć czas.......
Odpowiedz
#27
Bardzo mi przykro...
Pozwol sobie na łzy, smutek, rozmyślanie...
Niestety najbliźsi nie zawsze rozumieją. Ci co przeżyli t9 - TAK.
Juz zawsze maluszek będzie w pamięci i bedzie Was z góry pilnował.
Odpowiedz
#28
wybraliśmy pomniczek dla Szymka najpiękniejszy jaki tylko znaleźliśmy....Niby dla Szymka ale tak naprawdę to dla całej trojki
ciężko mi wrócić do codziennych zajęć najchętniej cały dzień spędziłabym na cmentarzu przy synku.
Odpowiedz
#29
Wczoraj minął 2 miesiąc od odejścia Szymka, Czas wcale nie goi ran.........
Tym razem bez psychologa się nie obejdzie chyba...
Odpowiedz
#30
zemra, tak mi przykro z powodu Twego Synka i jego Rodzeństwa. Dwa miesiące to bardzo niewiele. Psycholog to dobry pomysł, pomoże Ci, a Ty pomożesz sobie. Ściskam Cię mocno.
Odpowiedz
#31
Wiecie co Dziewczyny, straciłam 3 dzieci okropna rzecz pozostaje z czlowiekiem na cale zycie niestety. Ciezko mi uwierzyć ze tyle nas tutaj jest i tyle dziewczyn cierpi tak bardzo jak ja i przez to przechodzi. Najwiekszemu wrogowi nie życze tego. Patrze na daty waszych strat, niektore pozniejsze inne dopiero co...denerwuje mnie to ze ciagle to sie dzieje i ze w tej minucie jakas kobieta traci dziecko, rodzi je w bolu i juz wie ze bedzie martwe lub nie ma szans na przezycie. To wszystko nie jest po prostu dobre. Mam nadzieje ze jest coś wiecej ponad tym swiatem, codziennoscia i te dzieci tam sa i ze kiedyś tam na gorze, wszyscy razem spotkamy sie. Nie chce przez to kolejny raz przechodzić (a obawiam sie ze pewnie bede) ale nie chce tez aby inne dziewczyny przez to przechodziły.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości