Ile jeszcze zniosę?
Aniu...

Twoim Chłopcom. [*][*]
Odpowiedz
Myślę o Was, tęsknię i kocham. Od 30 maja jeszcze mocniej Was nie ma....
Odpowiedz
Po raz pierwszy od listopada jedziemy na cmentarz do naszych chłopców. Juz nie mogę się doczekać.
Odpowiedz
Aniu dla Chłopaków (*) (*)
Odpowiedz
Tak bardzo Was tu brakuje. Tęsknię coraz bardziej i naprawdę wierzę w nasze spotkanie. 
Chciałabym miec choć chwile żeby Was przytulic, choc chwilę....

P.S. Przysniliscie mi się. Dziękuję. To było cudowne chociaż rozstanie tak bardzo bolało. Kocham Was.
Odpowiedz
W idealnym świecie mój najstarszy syn kończyłby w lipcu 3 lata.
Tęsknię.... a jeszcze tyle czasu do spotkania...
Odpowiedz
piękny to byłby świat

zazdroszcze wiary w spotkanie...
Odpowiedz
Aniu, był taki moment, że gdyby nie ta wiara, to już by mnie nie było....
Odpowiedz
Tak bardzo chciałabym Was przytulic.... choć na chwilkę. Tęsknię tak bardzo...
KW
mama
Odpowiedz
Twoim Chłopcom (*) (*)
Odpowiedz
Dni są dla niej, noce dla Was.
Kocham i tesknie
M.
Odpowiedz
(*) (*)
Odpowiedz
Tęsknię
Kocham
mama
Odpowiedz
(*)(*)
Odpowiedz
['] [']
Odpowiedz
We wtorek na cmentarzu marzyłam ze mam całą trójkę przy sobie. Dziwne miejsce na marzenia...
Odpowiedz
Jutro Michaś kończyłby 2 lata. Taki duży chłopiec...
A ja nadal nie rozumiem dlaczego...

Kocham i tesknie
m.
Odpowiedz
(*) dla Michasia
szkoda że to nie świeczka na Jego torcie.....
jestem
Odpowiedz
[*] dla Michasia, a dla Ciebie pięknego snu, że jesteście wszyscy razem..
Odpowiedz
Dzisiaj na spacerze w parku mijał nas uroczy dwulatek z dziadkami. Słodki, roześmiany chłopiec w niebieskiej kominiarce... nie mogłam od niego oderwać wzroku.
Tęsknię tak bardzo.... pomimo wszystko....

A co jeśli TAM nic nie ma i nigdy ich nie przytulę?
Odpowiedz
(Sun, 06 Listopada 2016, 19:29:45)unbeldi1980 napisał(a): Dzisiaj na spacerze w parku mijał nas uroczy dwulatek z dziadkami. Słodki, roześmiany chłopiec w niebieskiej kominiarce... nie mogłam od niego oderwać wzroku.
Tęsknię tak bardzo.... pomimo wszystko....

A co jeśli TAM nic nie ma i nigdy ich nie przytulę?

Witaj.Teraz takze bardziej zwracam uwage na inne dzieci.Tez odnosisz takie wrazenie,ze jakby dookola bylo ich wiecej?Lecz wlasnie,tutaj naszych malenstw brak..wierze mocno ze ponownie sie spotkacie i tym razem bedziesz mogla mocno przytulic swoje aniolki i nigdy juz nie puscisz.pozdrawiam cieplo..
Odpowiedz
Unbeldi ja wierzę, że jest i mam nadzieję, że w odpowiednim czasie będę tam mogła być razem z nim.

Po pogrzebie mojego synka wróciliśmy z m.do domu, wiem że to nie był sen,ale widziałam Huberta szczęśliwego, jakby w parku w piękny słoneczny dzień, nie był noworodkiem tylko już całkiem dużym chłopcem (ciężko ocenic, ale wyglądał na 3-4 lata),bawił się piłka, był ubrany w krótkie sztruksowe ogrodniczki. Jedyne co mnie zdziwiło to jego jasne włosy (z mężem mamy ciemne, nasi rodzice też). Niecałe 2 lata później szczęśliwie urodziłam drugiego syna, który też jest blondynem. Wierzę,ze nasze dzieci są w niebie ..
Dla chłopców [*] [*]
Odpowiedz
Aniu... nie wiem co napisać... po prostu jestem... rozumiem...
Odpowiedz
30 miesięcy a jakby wczoraj.
Tęsknię nieustająco.
Kocham.
m.
Odpowiedz
(*)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości