jak żyć
"Wierzę, że jesteś, że gdzieś tam istniejesz
i że rozumiesz dlaczego
wierzę,
tyle spotkało nas złego
żyję nadzieją, że znów się spotkamy
a wtedy światu wybaczę
żyję nadzieją, że nie brak Ci mamy
nie mogę myśleć inaczej
niewiele tak czasu nam było dane
zaledwie kilka tygodni
to jakby nuty raz tylko zagrane
fragmentu twojej melodii
lecz ja nauczyłam się ich na pamięć
i będę po cichu nucić
czasami tylko mój głos się załamie
bo wiem, że nie możesz wrócić
Odpowiedz
Esti, tak bardzo mi przykro. Moje dzieci odeszło cztery dni temu. Umieram z rozpaczy, ze smutku, z tesknoty. Wiem co czujesz. Wiem bo mój świat też się skończył.

Tak bardzo bardzo współczuję. Sad((
Odpowiedz
Brakuje mi tylko Ciebie , mam wrażenie że wokół mnie nie było świata. Jak długo można tęsknić ,wiedząc że nigdy nie wrócisz ?Chyba całe życie i jeszcze całą wieczność . Kocham Cię Córeczko.Jak żyć z tak potworną tajemnicą ?
Odpowiedz
Nikt Cie nie zastapi pustki nikt nie wypelni a meke bede odczuwac do konca zycia . jEST MI BARDZO CIEZKO . nie wiem czym sobie zasluzylam na ten los jest. przepraszam ze cie nie uratowalam. jestem zlym czlowiekiem to ja powinnam umrzec a nie Ty.

to nie tak mialo byc , prxez chwile czulam takie szczescie a w ulamek sekundy odebrano mi zycie radosc , nadal jastem pograzona w smutku nie potrafie sobie poradzic . bardzo tesknie za zyciem ktore moglabym wiesc.
Odpowiedz
Esti, żadna z nas nie zasłużyła na taki los. Myślę że w ogóle słowo "zasłużyć" jest tutaj nieadekwatne. po prostu nam się to przydarzyło i już. Nie ma tu żadnej nadludzkiej siły która rozdziela krzywdy i nagrody wg jakiegoś wyznacznika. Twoje maleństwo wie że je kochasz i na pewno nie ma do ciebie o nic żalu. NIE JESTEŚ ZŁYM CZŁOWIEKIEM. Jesteś skrzywdzoną kobietą, której los odebrał to co najcenniejsze bez pytania.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości