Trombofilia
Tak czytam ten wątek i mam takie dość głupie pytanie... Jeśli mam mutacje GENU V LEIDEN + MTHFR... tzn że mam Trombofilie??????
Nidy nie usłyszałam tego słowa od Gina i tak myśle....
Odpowiedz
Dziewczyny, a od kiedy się kłułyście heparyną przy trombofilii? Ja słyszałam już wszystkie możliwe wersje od czterech bardzo dobrych ginekologów z Wwy. Gin z Madalińskiego - że od pierwszego usg, bo gdyby się okazało, że ciąża pozamaciczna, to się wykrwawię; ginka z Żelaznej - że od 2 trymestru, jeśli źle wyjdą wyniki specjalistycznych badań przepływów w tętnicach wewnątrzmacicznych; ginka z Instytutu Matki i Dziecka- że po pozytywnym teście; i hit sezonu, ginka z Karowej, u której byłam w czwartek, twierdzi, że od połowy cyklu, w którym się staramy. Zapisała mi nawet kilka opakowań na czas starań. Twierdzi, że to takie ważne, ponieważ to w ciągu pierwszych kilku tygodni ciązy rozwijają się drobne naczynia krwionośne w macicy, które potem będą dostarczać krew do łożyska. Jak się w nich na początku porobią mikroskrzepy, to potem przepadło.
I bądź tu mądry... Niby się zarzekałam, że mogę się kłuć, ile trzeba, żeby następną ciążę utrzymać, ale co, jeśli będziemy się starać o dziecko rok? Mam przez ten rok się cały czas kłuć??
Odpowiedz
Faktycznie, ja też spotakałam się już dwiema wersjami. Bo bratowej profesor zalecił od pozytywnego testu (jest teraz w około 30 tc), a mój gin powiedział, że jakby się okazało, że jest pozamaciczna, to ryzyko krwotoku- powikłania-operacja-można stracić nawet macicę. Więc dopiero jak zobaczy na USG że ciąża jest w macicy.
Odpowiedz
Mi ta ginka, która zaleciła heparynę od połowy cyklu, powiedziała, że w moim przypadku ryzyko ciąży pozamacicznej jest dużo mniejsze niż ryzyko związane z niebraniem heparyny w okresie zagnieżdżania się zarodka w macicy... Jak tylko zobaczę dwie kreski, mam do niej przyjść - powiedziała, że gdyby to była ciąża pozamaciczna, to wyjdzie w nieprawidłowych wynikach bety i będzie czas na odstawienie zastrzyków.
Odpowiedz
Ja w ostatniej ciąży miałam włączone clexane 0,4 po pierwszej wizycie w 5tc...na usg nie było jeszcze nic widać praktycznie... Teraz mam właczony ACARD 75 od 15dc i zastrzyki mam aplikować zaraz po pozytywnym wyniku BHCG.. mój gin powiedział, ze jeśli @ nie przyjdzie w danym dniu rano mam zaraz iść na Bete, bo "sikańce" są za słabe i niepewne.... zatem tez sie spotkałamz dwiema rersjami.

Tle tylko, że teraz mam większa dawkę, na początku 0.8
Odpowiedz
Witajcie!
Biorę Clexane 40 od prawie 3 tygodni (od pozytywnego testu). Mam mutację V-Leiden i niedobór białka S. Dodatkowo biorę Acesan 75, Euthyrox, Folik 5 mg, luteinę dopochwowo.
Czy lekarz zalecał Wam częstsze badanie morfologii (czytałam, że płytki krwi mogą spadać) oraz czy miałyście kontrolować d-dimery czy jakieś inne czynniki krzepnięcia? Byłam już na 2 wizytach, ale ginekolog nie wspominał nic o dodatkowych badaniach. Jak sama spytałam o płytki, to odpowiedział, że przy heparynie drobnocząsteczkowej nie ma ryzyka małopłytkowości. Jednak jak zajrzałam do ulotki, to widzę, że jednak jest. I teraz już sama nie wiem, czy coś badać na własną rękę.. Przed ciążą miałam poziom płytek 214, na samym początku ciąży 201, ale to było dopiero po 4 zastrzykach, więc pewnie za wcześnie na ew. spadek. Czy bada się poziom białka już w ciąży?
Z góry dziękuję za odpowiedzi!
Odpowiedz
Witaj i gratuluję Smile
Swoją drogą zapraszam na watek "rozmowy o ciaży" wtedy bedziesz na bieżąco i bedziemy mogły sobie pomagać... musisz tylko napisać do admina o dostep Smile

Wracając do sprawy ja biore Clexan 0.8 i juz przed pierwszą wizytą ginekolog kazał mi zbadać poziom d-dimerów... o płytkach na razie nie wspominał, ale wiem, ze dziewczyny biorące heparyne kontrolują d-dimery...
Odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź Smile Kilka miesięcy temu, gdy robiłam komplet badań dot. krzepliwości, miałam w porządku d-dimery.. Poprosiłam o dostęp do grupy, o której wspomniałaś.
Odpowiedz
Wydaje mi sie, ze powinno sie to kontrolować w przebiegu ciąży,bo w sumie heparyna to dość specyficzny lek...
Odpowiedz
witaj i gratulacje!! ja przy clexanie 0,4 mam zlecone APTT, PT, D-dimery i fibrynogen (ostatnio miałam chyba coś jeszcze, ale nie mam już tego skierowania, a wyniki są tak rozpisane, że nie wiem czy nie wypisałabym Ci tutaj jakiej składowej wyniku), wiem że jest jeszcze coś takiego jak Anty-XA, ale w moim labie tego nie robią i poprzestałam na tych badaniach zleconych przez gina
Odpowiedz
Czy jeśli mam wynik wolnego białka S - 76 (przy normie 60-150), to jest to już niepokojące czy zupełnie w normie. Badanie było robione 6 tygodni i 1 dzień po porodzie. Wynik jest "w normie", ale chodzi mi o to, czy w obrębie tej normy jednak nie za niski.
Odpowiedz
Hej dziewczyny! 
Proszę o komentarz do wyników:
białko C - 149,90%
wolne białko s - aktywność - 31,40%
Antytrombina III - 153%

APTT - 30,7
Fibrynogen - 260,2
antykoagulant tocznia - 34,33

z góry dziękuję!


Odpowiedz
Hej, musisz podać normy do wyników ponieważ badanie może być wykonane różnymi metodami. Tylko z normami masz "komplet" do interpretacji wyniku. Dodatkowo jeśli chodzi np. o wolne białko S, które masz niskie, mimo norm nie damy rady tego zinterpretować ponieważ (np. na moim wyniku) jest napisane "normy nie dotyczą kobiet w ciąży". Chyba, że u Ciebie taka norma występuje Smile

Pozdrawiam
Odpowiedz
witam jestem nowa szukam tutaj watków ale bardzo sie gubię, czy mogłabym napisac swoje wyniki a ktoś moglby mnie troche choc oswiecic bo nie rozumiem czy mam czy nie mam trombofili? bedę wdzieczna
Odpowiedz
Asikd wyślij mi je na adres mamaokruszka@gmail.com jeśli chcesz. Spróbuję pomóc. Najlepiej pójść z tymi wynikami do rodzinnego, jeśli jest coś nie tak to on da Ci skierowanie do hematologa. Ginekolog w sumie też może wypisać takie skierowanie.
Odpowiedz
Bialko c- 162% (70-130), bialko s- 136% (74-104). Co wy na to?

Robione po poronieniu
Odpowiedz
hej Dziewczyny! czy są jakieś przeciwskazania do rodzaju porodu przy trombofilii? mam niskie białko s, nie mam mutacji V leiden, biorę Clexane. Jestem po cc. Jakie powinnam dostać znieczulenie? ktoś mógłby się podzielić doświadczeniem, dziękuję?
Odpowiedz
Myślę od czego zacząć.. Może trochę opowiem o moim problemie będzie łatwiej Smile
W wieku 22 lat przeszłam zator płuc, tamtym okresie ( na przestrzeni ok. 2lat)poroniłam 3 krotkie w początkowym etapie ciąży,7-8tydz.
Od 4 lat ( w zasiądzie 5 zaraz będzie) nie zachodze w ciążę - mimo iż z partnerem nie zabezpieczamy się. 
Od tamtego okresu kiedy miałam zator, pół roku po tym incydencie nie biorę leków - ponieważ nie mam nic przepisane od kogoś na stałe itp. Fakt że przestałam chodzić po lekarzach ponieważ mam wrażenie że nie traktowali mojej sytuacji poważnie.. Być może bierze się to z faktu braku pojęcia o problemie..
Jakiś ponad rok temu dowiedziałam się że mam Trombofilie wrodzona - lecz żaden lekarz nie skierował mnie na dalsze leczenie, również nie dał mi nikt wskazówki co powinnam dalej z tym zrobić. Więc właściwie... Nie lecze tego w jakiś konkretny sposób.
Ostatnio zdałam sobie sprawę że.. Może już czas na nowo pomyśleć o tym wszystkim.. 
Różne sytuacje wpłynęły na brak reakcji z mojej strony na chorobę itp. Po prostu miałam już dość myślenia o tym.. 
O tym jak bardzo chce mieć dziecko.. Jak bardzo się boję.. I tak właściwie nie wiem na co ja liczyłam.. Ze to wszystko samo się unormuje.. Ale tak się nie dzieje.. 
Teraz.. Czuje się już stabilniej.. 
Dlatego w końcu zdecydowalam się coś z tym zrobić.. Smile
Dowiedziałam się że musze iść do hematologa.. Czekam na termin wizyty. 
Moje pytanie brzmi.. Czy któraś z Was borykała się z takimi problemami.. 
Czy macie jakiś dobrych lekarzy nie za miliony którzy nie boją się podjąć ryzyka prowadzenia takiego pacjenta?
Dodam że jestem z Częstochowy i do tej pory nie udało mi się znaleźć nikogo (mam na myśli lekarza) kto by chciał mnie pokierować w tym temacie..
Liczę na Waszą pomoc..
Odpowiedz
Dziękuję za skierowanie mnie na ten wątek, nie wiem dlaczego ale nie mogłam go odnaleźć.
W każdym razie dziękuje.
Przeczytałam większość Waszych wypowiedzi, od razu zostałam bardziej uświadomiona.

I nasuwa mi się myśl..
Ponieważ od jakiegoś czasu borykam się z tym, że po prostu przestałam zachodzić w ciąże..
Wiec pewnie to wszystko maksymalnie jest ze sobą połączone..
I tak myślę czy ja mam jakiekolwiek szanse, że będę w stanie jeszcze zajść..
Myślicie, że np.to że zacznę brać akard i witaminy w ogóle coś pomoże?
Zastanawiam się czy mój problem leży tylko w trąbofili.
Z drugiej strony skoro nie biorę żadnych leków..
Strasznie mnie to wszystko przeraża.. Sad
Najgorzej, że ja naprawde nie wiem do jakiego lekarza powinnam się z tym wszystkim udać..
Odpowiedz
Za bardzo doświadczenia nie mam ale myślę, że dobry byłby ginekolog-endokrynolog.
Odpowiedz
Adrianno, na pewno hematolog musi Cię obejrzeć. Może to też jest już czas na odwiedzenie jakiejś kliniki niepłodności, bo 5 lat bez zabezpieczeń i bez ciąży to bardzo długo. Partner powinien zbadać nasienie. A Ty absolutnie nie powinnaś zachodzić w ciążę bez leków, poza tym - po zatorze płucnym powinnaś być pod ścisłą kontrolą.
Odpowiedz
Do tej pory nie dostałam od żadnego lekarza konkretnych wskazówek..
A wręcz każdy nie traktuje mnie poważnie..
Teraz czekam właśnie na wizytę u hematolog.

Tylko właśnie nadal nie umiem znaleźć dobrego ginekologa.. Macie może kogoś na Śląsku?
Odpowiedz
A gdzie dokładniej na Śląsku?
Odpowiedz
Mieszkam w Częstochowie, ale jeśli były to dobry lekarz to jestem w stanie dojechać Smile
Odpowiedz
Potrzebujesz być pod stałym lekarskim nadzorem, nie tylko by zajść i utrzymać ciąże, ale przede wszystkim, by utrzymać się przy życiu.
Niespełna dwa tygodnie temu pochowałam tatę mojego martwego dziecka - z naszej rodziny, przy życiu zostałam tylko ja i psy. 
Zabiła go właśnie zatorowość płucna, która doprowadziła do postępującej niewydolności wielonarządowej, w tym niewydolności krążeniowo - oddechowej. 
Młody chłopak. Olał leczenie przeciwzakrzepowe, mimo kilku epizodów zakrzepicy żył głębokich kończyny dolnej we wcześniejszych latach. I teraz jest martwy. 

Więc radzę Ci kierować się do lekarzy w te pędy - zanim Twój partner będzie musiał się zastanawiać nad Twoim grobem, jak doszło do tego, że został sam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości