Rozpacz
#51
Niedziela. Postanowilismy isc na farme. Chcielismy spedzic te ostatnie godziny w czworke. Mimo, ze Twoje serduszko przestalo bic kilka dni temu, to dla mnie wciaz byles promyczkiem i ciagle czulam ze jestem w ciazy, bo Ty we mnie byles.
To byl dobry dzien....
Wrocilismy po poludniu. Polozylam sie na drzemke z Twoja siostrzyczka. Zaczely sie czeste skurcze. Pomyslalam, ze sie zaczelo. Zaczekales az tata wroci ze sklepu i az obudzi sie Twoja siostra.
Poszlam do ubikacji. Tak, postanowiles, ze to juz czas sie rozstac. Byles taki malutki. 2 cm czlowieka. Miales takie szczuplutkie nozki i ramiona. Twoje paluszki nas rozczulily.
Tata wyczyscil Twoje malenkie cialko. Odcial maciupenka pepowine i zawinelismy Cie w pieluszke muslinowa.
Tata kupil dla Ciebie piekna biala szkatulke. Ulozylismy Cie wygodnie. To jest Twoj nowy domek.
Nigdy nie zapomne jaki byles piekny synku.
Kochamy Cie ❤️❤️❤️

W poniedzialek kupilismy wielka biala donice i slicznego kwiata.
Wlozylismy Twoja mala trumienke do donicy i posadzilismy roslinke.
Bedziesz spal blisko nas.

Nadal nie moge uwierzyć, ze juz Cie z nami nie ma Sad
Odpowiedz
#52
Fenko czytam i lzy same leca, bardzo mi przykro...
Odpowiedz
#53
Fenko bardzo mi przykro, piękne było to pożegnanie, dużo spokoju dla Ciebie i Twojej rodziny
Odpowiedz
#54
Fenko, Sad
Odpowiedz
#55
Dzieki dziewczyny :*
Odpowiedz
#56
Fenka. Bardzo mi przykro, że znów przeżywasz stratę.
( * ) dla Twojego maluszka
Odpowiedz
#57
Fenko, bardzo mi przykro.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości