Poroniłam 6 razy.... Ale wciąż mam nadzieję...
#26
papaya, to forum na pewno jest właściwym miejscem dla wszystkich mam po stracie. Ogromnie mi przykro z powodu Twoich przejść. Nawet nie wyobrażam sobie, co musisz czuć. Ściskam Cię.
Odpowiedz
#27
(Sun, 16 Lutego 2014, 22:47:04)dezuzia78 napisał(a): Buniu bardzo mi przykro z powodu Twoich strat, doskonale wiem co przeżywasz, sama poroniłam 5 razy ale nie poddałam się i doczekałam się córki. Rozumiem Twoją determinację i chęć walki o marzenia bo dopóki walczysz masz szansę wygrać, jesteś młoda i jeśli psychicznie dajesz radę to walcz, moja walka trwała 8 lat i zakończyła się sukcesem czego i Tobie gorąco życzę. Jeśli masz ochotę to napisz do mnie maila,opisze ci nasze starania. Napisz skąd jesteś i czy leczysz się u specjalisty od poronień? Z leków to uważam, że powinni dołączyć encorton i masę progesteronu, te leki potrafią zdziałać cuda i chronią dziecko przed przeciwciałami. Rozumiem, że kariotypy macie ok?pozdrawiam!
Witam Czy mogłabym prosić o kontakt do Ciebie.Miałabym kilka pytań
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości