Jaś i Adaś moje aniołki...
#51
2 lata temu Wigilia była jednym z najpiękniejszych dni w moim życiu bo dowiedziałam się, że noszę Życie pod sercem. Wtedy jeszcze nie wiedziałam że jest Was dwoje.
Szczęście nie trwało długo Sad przepraszam Was, że zawiodłam, że nie pozwoliłam Wam przyjść na świat... przepraszam...
W tą Wigilię na świat miało przyjść moje trzecie Dziecko - moje Maleństwo. Miały to być nasze pierwsze wspólne święta. Nigdy nie zapomnę tego jak dzielnie walczyłeś, jak bardzo chciałeś żyć... Maleństwo - Ciebie również przepraszam...

Zawsze najważniejsi..
Zawsze w naszym sercu...
Kocham ponad wszystko ...
(*)(*)(*)
Odpowiedz
#52
Gagusiu przytulam...
Odpowiedz
#53
Gagusiu przeczytałam Twoją historię. Jest bardzo podobna do mojej. Ja też mam 2 poronienia za sobą, też miałam bliźniaki jednokosmówkowe. Wiem doskonale jak to boli, tym bardziej, że nie wiemy dlaczego tak się stało i pewnie nigdy się nie dowiemy. Nie obwiniaj się kochana i nie przepraszaj (albo przepraszaj jeśli Ci to pomaga). W każdym bądź razie chcę Ci powiedzieć, że to nie była Twoja wina, że zrobiłaś wszystko co tylko mogłaś, żeby dzieci były zdrowe i że niestety na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. Przytulam Cię mocno. Jakbyś chciała kiedyś porozmawiać o naszych bliźniakach to zapraszam.
Odpowiedz
#54
2 lata temu nasze życie zmieniło się już na zawsze....

Wieczne odpoczywanie racz Wam dać Panie ..

Jasiu (*)
Adasiu (*)
Maluszku (*)
Odpowiedz
#55
Gagusiu, dla Twoich dzieci [*][*][*]
Odpowiedz
#56
Dla Twoich Skarbow (*)(*)(*)

Przytulam Cie mocno..
Odpowiedz
#57
Maluszku kochany rok temu dowiedziałam się, że jesteś...
Strach o Twoje życie przeplatał się z radością, że jesteś...
Myślałam, że historia drugi raz się nie powtórzy...
A tydzień później .....

Przepraszam Cię najmocniej jak umiem...
Chciałeś żyć, walczyłeś...
A ja znowu zawiodłam ...

Kocham Cię całym sercem...
Jasiu, Adasiu Was również...
(*)(*)(*)
Odpowiedz
#58
Gagusiu [*] [*] [*] dla Twoich dzieciaczków
Odpowiedz
#59
Maluszku dziś pierwsza rocznica Twojego odejścia...
A powinieneś żyć!
To nie powinno się nigdy wydarzyć!
Powinniśmy tworzyć szczęśliwą rodzinę!

Byłeś, jesteś i będziesz zawsze w moim sercu...

Jeszcze raz przepraszam ...
Kocham Cie na zawsze...
mama
Odpowiedz
#60
Dzisiaj serce pekalo podwojnie... U. Osierocila 8 dzieci... Najmłodsze prawie 2 letnie bliźniaki są Waszymi rówieśnikami chlopcy .. Widok dzieci zegnajacaych matke, stojących nad Jej grobem zapieral dech w persiach...
Tyle pięknych chwil zostało nam i im zabranych.. Boże dlaczego?

Jasiu (*)
Adasiu (*)
Maluszku (*)
U. (*)
Odpowiedz
#61
3 lata Kochani ..

Kocham ..
Tęsknię ..
Wierzę w spotkanie ..
Odpowiedz
#62
Serce pęka znowu.. Nie potrafię sobie znalezc miejsca.. Nie potrafie pojąć dlaczego tak się stało... Nie potrafię zrozumieć dlaczego los jest tak przewrotny .. Wczoraj po 3 tygodniach walki Wikusia - córka kolezanki dołączyła do swojego rodzeństwa .. Rodzice Wiki doświadczyli straty Pierszego Dziecka, Dugiego Dziecka, straty Siostry/Brata bliźniaka Wikusi i teraz Wikusi..Tak bardzo cierpia..To nie tak miało być.. Wikusia miała urodzić się 22 maja.. Urodziła się o 16 tyg za wczesnie.. Odeszła o całe życie za wcześnie.. Nic nie wskazywało na to że poród tak szybko nastapi, odklejenie łożyska i krwotok wew do macicy..
Życie cudem jest .. Czy będzie im dane kiedyś doświadczyć tego Cudu ? Życzę P. tego z całego serca..

Cudownej i bardzo dzielnej Kruszynce Wikusi i jej rodzenstwu (*)(*)(*)(*)

Moim Dzieciom (*)(*)(*)
Odpowiedz
#63
(*)

niepojęte...
Odpowiedz
#64
Skarbie kochany dwa lata temu dowiedziałam się że jesteś.
Chociaż strasznie się bałam to wierzyłam, że tym razem się uda i że przytulę Cię do serca.

Maluszku kocham Cię całym sercem i duszą.
(*)(*)(*)
Odpowiedz
#65
Gagusiu, dla Maluszka  (*)
Odpowiedz
#66
2 lata jak Cię nie ma ..
Wybacz mi Kochanie

(*)(*)(*)
Odpowiedz
#67
5 lat ...
Wspomnienia wciąż żywe....

(*)(*)(*)
Odpowiedz
#68
Ich nie da się zapomnieć [*][*][*]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości