do trzech razy sztuka...
#26
Mieszkam chyba w najszybszym mieście w Anglii, Luton. A Ciebie gdzie los rzucił?
Odpowiedz
#27
Morecambe Smile nad samym morzem Smile
Odpowiedz
#28
Jezu, co za mordega. W życiu nie miałam takiej wigilii i świat. Najchętniej nic bym w tym roku nie robiła, żadnych świat, bo co tu świętować? Tak strasznie ciężko było mi się zebrać żeby cokolwiek przygotować... Gdyby nie mój mąż to chyba bym się poddała... Gdyby nie przekonywania mojego męża ze przecież nasze dzieci zawsze tak bardzo czekają na wigilię i Święta i gdyby nie jego ogromna pomoc to moje dzieciaki nie miałyby wigilii w tym roku.
Tak strasznie pochlonelo mnie moje cierpienie i moja żałoba ze nawet dla swoich własnych dzieci nie chciało mi się starać.
Co że mnie za matka? Zajęta swoimi zalami zapomniałam o oczekiwaniach własnych dzieci. Mogę tylko dziękować losowi za to ze mam takiego męża jakiego mam, on uratował te święta dla naszych chłopców.
Odpowiedz
#29
To pierwsze nasze smutne swieto (\') (\')
Kocham was...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości